Archiwum Polityki

Dlaczego zawsze mam rację?

Po pierwsze dlatego, że tak naprawdę jest nas dwóch i obecnie ja nas obu reprezentuję, więc nawet gdy mam tylko pół racji, i tak mam całą rację, bo On nigdy nie miał mniej niż pół racji. Przynajmniej tak mówił, a ja mu zawsze wierzyłem, tak jak i On zawsze mi wierzył.

Po drugie, wszyscy wokół mnie mówią szczerze i otwarcie, że zawsze mam rację, czyli na pewno ją mam, nawet wtedy, gdy nie mogę jej sam przez chwilę znaleźć. Po co mieliby kłamać?

Po trzecie, ci w moim otoczeniu, którym zdarza się dostrzec, że nie mam racji w jakimś momencie, po pierwsze, sami nie mają racji, a po drugie, już nie ma ich w moim otoczeniu.

Polityka 37.2010 (2773) z dnia 11.09.2010; Fusy plusy i minusy; s. 103