Archiwum Polityki

Chlebowski bez dostępu do morza

Tzw. afera hazardowa miała dla Zbigniewa Chlebowskiego różne, mniej lub bardziej istotne, konsekwencje. Trudno na razie stwierdzić, do których zalicza się utrata miejsca w pierwszym rzędzie sali obrad Sejmu.

Chlebowski jako szef klubu PO siedział na wprost mównicy, na miejscu nr 268. To jedna z najlepszych lokalizacji na sali sejmowej – jak mówią posłowie „z dostępem do morza”, czyli do mównicy właśnie. W pierwszym rzędzie swoje miejsca mają m.in. szef MSZ Radosław Sikorski, wicepremier Waldemar Pawlak, prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także premier Donald Tusk i marszałek Bronisław Komorowski.

Polityka 8.2010 (2744) z dnia 20.02.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6