Archiwum Polityki

Głosy i glosy

On nie jest Leninem wracającym do Rosji ani Mandelą, który wyszedł z więzienia.
Wael Abbas

egipski bloger
Mowa o Mohamedzie ElBaradei, który po latach pracy w Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej wrócił do Egiptu. W kraju rządzonym od 30 lat przez Hosniego Mubaraka przywitano go z nadzieją, że wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Tyle że według konstytucji kandydatem może być jedynie ktoś z członków partii obecnej w parlamencie co najmniej od roku.

Polityka 10.2010 (2746) z dnia 06.03.2010; Świat; s. 86