Środki do (sensownego) życia
Kwestia pracy zajęła wielu ludziom jakieś nienaturalne miejsce w życiu, wręcz im to życie zżera.
Polityka

Kwestia pracy zajęła wielu ludziom jakieś nienaturalne miejsce w życiu, wręcz im to życie zżera.

Trzeba dużo pracować i dużo zarabiać. Awansować, być menedżerem własnej kariery, architektem sukcesu. Niezawodnym, twórczym prymusem. Ścigać się, wygrywać. I w tym się spełnić. Współczesny człowiek Zachodu otrzymał taki właśnie przekaz w domu i szkole. Taki wzorzec narzuca mu kapitalizm ze swoją korporacyjną religią. Tak też doradza – już nie tak modna jak jeszcze przed kilku laty – poppsychologia: obudź w sobie olbrzyma, pnij się, autoprezentuj, piaruj, kolekcjonuj CV, sprzedawaj się jak towar, a zostaniesz charyzmatycznym liderem, gwiazdą, vipem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj