Religia i polityka

Trwoga i ekstaza
Czy politykę z religią wiąże węzeł nie do rozplątania.
Biskupi na pl. św. Piotra w Watykanie, 2014 r.
Alessandro Bianchi/Reuters/Forum

Biskupi na pl. św. Piotra w Watykanie, 2014 r.

Religia i polityka. Obie karmią się naszymi emocjami: trwogą, zachwytem, pragnieniem bezpieczeństwa i sprawiedliwości, poszukiwaniem szczęścia i swobody. Obie dążą do kontroli nad społeczeństwem, z naszym przyzwoleniem albo i bez niego.

Co dziś wywołuje trwogę? Obrazy napływające z frontów wojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie. Na gruzach Iraku i Syrii wyrosła potężna organizacja mordująca i wypędzająca niewinnych ludzi w imię Allaha.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj