Dzieje polityki jako historia spisków, intryg i konszachtów

Ukłonem i sztyletem
Intrygi, plotki, konszachty, spiski, eliminacja rywali – jak gra dworska wpływała i wciąż wpływa na dzieje świata
Przepych wersalskiego dworu na obrazie Jeana-Léona
Gérôme’a „Ludwik XIV przyjmuje Kondeusza Wielkiego”.
Hervé Lewandowski/RMN-GP/BEW

Przepych wersalskiego dworu na obrazie Jeana-Léona Gérôme’a „Ludwik XIV przyjmuje Kondeusza Wielkiego”.

Po przebudzeniu króla Ludwika XIV wkraczali lekarz i chirurg, po czym „nacierali i nieraz zmieniali mu koszulę, gdyż król się bardzo pocił”. Monarcha był zawsze czujny: „Patrzał w prawo i w lewo, gdy wstawał z łóżka, gdy się kładł, gdy jadł, gdy przechodził przez swe apartamenta lub chodził na spacery po ogrodach Wersalu, gdzie tylko dwór miał prawo mu towarzyszyć” – pisał książę de Saint-Simon w swych XVIII-wiecznych „Pamiętnikach”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj