Strach jako narzędzie polityki

Strach pomyśleć
Jak polityka żeruje na ludzkich lękach, budzi je i ustawicznie podsyca.
Tunezyjska łódź z imigrantami, którzy próbują się przedostać do Europy, 2011 r.
Alessandra Benedetti/Corbis

Tunezyjska łódź z imigrantami, którzy próbują się przedostać do Europy, 2011 r.

Pokój nr 101 mieści się w Ministerstwie Miłości i służy do tortur. Ministerstwo Miłości pierze ludziom mózgi. W tym pokoju, głęboko pod ziemią, ludziom zdarza się to, czego najbardziej się boją. Jedni boją się spalenia żywcem, drudzy wbicia na pal lub utopienia. A ty może boisz się szczurów? Szczurów najbardziej ze wszystkiego bał się Winston Smith, bohater „Roku 1984” George’a Orwella. To dzieło prorocze. Przedstawia świat totalitarny, zbudowany na lęku przed wszędobylskim państwem policyjnym, na propagandzie i przemocy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj