Nie wstydź sie terapii

Nie wpadniesz do studni
Jak przełamać wstyd i obawy przed psychoterapią (na przykład dzięki sieci).
Mirosław Gryń/Polityka

Z psychoterapią może być jak z sushi – prorokuje psycholog Dorota Krzywicka. Kiedyś uważaliśmy, że jedzenie surowej ryby zawiniętej w glony jest co najmniej dziwne. Teraz sądzimy, że to normalne i nawet smaczne. Jednak wobec psychoterapii Polacy na ogół są mocno podejrzliwi. I trudno się temu dziwić, skoro jeszcze na początku lat 60. XX w. była ona u nas praktycznie zakazana. W świetle ówcześnie obowiązującej ideologii uznawano ją za drobnomieszczański wymysł, metodę, która zamiast kolektywem zajmowała się jednostką.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj