Ja My Oni

Kocham i wiem

„Kochasz prawdziwie wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego"

Tak pisał Lew Tołstoj i tyleż miał rację, co jej nie miał. Bo z jednej strony to taki stan emocjonalny człowieka, który wymyka się racjonalnej części jego umysłu, ba, w tej pierwszej fazie – zakochania, namiętności – mocno przypomina zaburzenie psychiczne. Miłość dojrzała – intymność, przywiązanie, zaangażowanie – też raczej nie potrzebuje odpowiedzi na pytania: po co, za co, dlaczego kocham i jestem kochana czy kochany? Również inne odmiany miłości – dziecięca do rodziców, rodzicielska do dzieci, do bliźniego czy ojczyzny – wydają się po prostu gotowością do dawania siebie innym bez wygórowanych warunków wstępnych i precyzyjnych uzasadnień logicznych.

Ja My Oni „Wszystko o miłości” (100104) z dnia 08.02.2016; Wstęp; s. 3
Oryginalny tytuł tekstu: "Kocham i wiem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?