Ja My Oni

Cyberchondria

Nie czyń lekarzem internetowej wyszukiwarki

Człowiek naprawdę nie musi się ciągle przed czymś ratować. A tropiąc każdą usterkę i anomalię, wcale nie stanie się zdrowszy. Człowiek naprawdę nie musi się ciągle przed czymś ratować. A tropiąc każdą usterkę i anomalię, wcale nie stanie się zdrowszy. Mirosław Gryń / Polityka
Jak sieciowa „wiedza medyczna” wpędza ludzi w paniczny strach o swoje zdrowie?

Jeśli chcecie przyspieszyć czyjąś śmierć, wynajmijcie mu lekarza osobistego” – radzi Nassim Nicholas Taleb, były trader, a dziś wykładowca inżynierii ryzyka na Uniwersytecie Nowojorskim. I dodaje, że to jedyna forma morderstwa całkowicie zgodna z prawem. Jego zdaniem dostęp do wiedzy medycznej zwiększa chęć wpływania na swoje zdrowie np. przez różne kuracje, diety czy farmakologię. I w ten sposób człowiek wpada w nakręcającą się spiralę lęku i zamartwiania się o swoje ciało.

Ja My Oni „Rady na kłopoty ze sobą i z innymi” (100114) z dnia 21.11.2016; Nasze problemy; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Cyberchondria"