Męskość: nowe perspektywy

Zalety pod pancerzem
Nie brakuje myślicieli i badaczy, którzy zagubionej męskiej połowie rodzaju ludzkiego wróżą zagładę.
XVIII-wieczny pojedynek na szpady
Getty Images

XVIII-wieczny pojedynek na szpady

Każdy mężczyzna ma jakieś zalety, trzeba mu je tylko wskazać – autorem tego aforyzmu jest Erich Maria Remarque. Jego kanoniczną powieść „Na Zachodzie bez zmian” można odczytać jako świadectwo wielkiego kryzysu męskości, jedno z donioślejszych w zachodniej literaturze. Bo właśnie w okopach I wojny światowej tragicznie dewaluowała się, traciła sens męskość tradycyjnie pojmowana. Taka, w której przez wieki nie było miejsca na słabość, sentymenty, łzy, lęki, smutek. Zimna, wojownicza, brutalna, władcza. Męskość, której treścią była rywalizacja i wieczna wojna z wrogiem, a celem – piękna śmierć od ran.

Od tamtych czasów minęło stulecie i kryzys rzekomo trwa: mężczyźni utraciwszy dawną tożsamość z trudem odnajdują się w nowej. Oczekuje się od nich nowego ojcostwa, nowego partnerstwa, nowego przywództwa. Tyle że łatwych recept na to wszystko nie ma.

Nie brakuje więc myślicieli i badaczy, którzy zagubionej męskiej połowie rodzaju ludzkiego wróżą wręcz biologiczną zagładę. My zgadzamy się z przeciwnym, choć równie radykalnym stanowiskiem: że tę połowę czeka wreszcie normalność.

Wydawać by się mogło, że przez wieki to kobiety padały ofiarami patriarchalnych stereotypów (wiele o tym pisaliśmy na łamach poprzedniego wydania „Ja My Oni” – „Kobieta – instrukcja obsługi zwłaszcza dla mężczyzn”). Ale w kulturowy pancerz zakuto również mężczyzn. Im także trudno było żyć po swojemu i ujawniać pełnię swojego człowieczeństwa.

Przed męskością dziś otwiera się wiele znakomitych perspektyw. W tym wydaniu Poradnika staramy się je wskazać. Samym mężczyznom. A także ich partnerkom i żonom, matkom i córkom, przełożonym i podwładnym. Mężczyźni mają mnóstwo zalet. Każdy jakieś ma!

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną