Ja My Oni

Rodzice swoich rodziców

O starości mówi się wiele, lecz klucząc między licznymi mitami i tabu

Kiedy rzucić dziś hasło: rodzina, to skojarzenia idą ku młodszym pokoleniom. Kiedy rzucić dziś hasło: rodzina, to skojarzenia idą ku młodszym pokoleniom. G. Baden/Corbis / Getty Images
Są ludzie zdolni do bezgranicznego poświęcenia, są i tacy, którzy wydrą na wódkę każdy grosz z emerytury matki.

Spróbujcie napisać na forum internetowym, że macie dość, że już nie macie siły fizycznej, że nie dajecie rady psychicznie. Bo nie jesteście w stanie znieść agresji matki z alzheimerem, odoru ojca z odleżynami. Patrzeć na ich cierpienie. Że wysiadacie finansowo. Natychmiast odparuje wam dziesięciu moralnych rygorystów: A mamusia to ci tyłka nie podcierała, nie zarywała nocy, nie harowała przy tobie?! Nie znasz czwartego przykazania?

To nie jest tak, że o starzeniu społeczeństwa się nie mówi.