Ja My Oni

Nieszczęście w szczęściu

Po co się bierze

„W społecznym odbiorze narkomanem jest każda osoba, która sięga po niedozwolone substancje psychoaktywne. A takich jest w Polsce pewnie ze 4 mln.” „W społecznym odbiorze narkomanem jest każda osoba, która sięga po niedozwolone substancje psychoaktywne. A takich jest w Polsce pewnie ze 4 mln.” Getty Images
Jacek Charmast o tym, czym wabią narkotyki i dlaczego trudno wyzwolić się spod ich pozornego uroku.
Jacek Charmast jest przewodniczącym Stowarzyszenia JUMP 93, zrzeszającego pacjentów substytucyjnych, czyli poddawanych farmakologicznej metodzie leczenia uzależnienia od opioidów.Leszek Zych/Polityka Jacek Charmast jest przewodniczącym Stowarzyszenia JUMP 93, zrzeszającego pacjentów substytucyjnych, czyli poddawanych farmakologicznej metodzie leczenia uzależnienia od opioidów.

ANNA DOBROWOLSKA: – Kiedy słyszy pan słowo narkoman, jaki obraz staje panu przed oczami?
JACEK CHARMAST: – Wyobrażam sobie osobę wykluczoną społecznie, której może trzeba pomóc, ale najlepiej tak, żeby sobie rąk nie ubrudzić. Pewnie lepiej ją zatem ominąć.

Spodziewałam się innej odpowiedzi.
Ale taki właśnie obraz najczęściej przychodzi ludziom do głowy. Samo potoczne określenie narkoman jest niepoprawne, stygmatyzujące. Zadomowiło się w naszym języku i prawdopodobnie się go już nie wykorzeni.

Ja My Oni „Nałogi” (100162) z dnia 24.02.2020; Co uzależnia; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Nieszczęście w szczęściu"