Ja My Oni

Rozpędzony popęd

Kompulsywne zachowania seksualne

Seksoholizm nie ma wiele wspólnego z normalnym seksem! To forma rozładowywania różnego rodzaju napięć, emocji i uczuć. Seksoholizm nie ma wiele wspólnego z normalnym seksem! To forma rozładowywania różnego rodzaju napięć, emocji i uczuć. Piotr Marciński / Getty Images
Dr n. med. Sławomir Jakima o tym, jak to się stało, że seksoholizm jest bodaj najpowszechniejszym współczesnym uzależnieniem.
Dr n. med. Sławomir JakimaLeszek Zych/Polityka Dr n. med. Sławomir Jakima

AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Z seksoholizmem jest problem już na poziomie nazwy.
DR SŁAWOMIR JAKIMA: Tak, bo w zasadzie to popularne określenie nie istnieje ani w psychologii, ani w medycynie, choć pojawiło się pierwszy raz w 1981 r. w książce amerykańskiego psychologa i psychoterapeuty Patricka Carnesa „Od nałogu do miłości”. Seksuolog Eli Coleman stosuje nazwę hiperseksualizm, czyli nadmierny popęd, a psychiatra Martin Paul Kafka używa zwrotu zaburzenia parafilne (z greki para – obok, i philia – miłość).

Ja My Oni „Nałogi” (100162) z dnia 24.02.2020; Co uzależnia; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Rozpędzony popęd"