Ja My Oni

W labiryncie genów, synaps, hormonów

Skąd się bierze nieheteronormatywność

Co rusz badania rzucają nowe światło na problem nieheteronormatywności. Co rusz badania rzucają nowe światło na problem nieheteronormatywności. Mirosław Gryń / Polityka
Czy nauce uda się kiedykolwiek wyjaśnić źródło nieheteronormatywności.

Ludzki mózg nie ma płci. Każda jego półkula wygląda z zewnątrz jak przepołowiony orzech włoski z mocno pofałdowaną skorupą. Widać wyraźnie, gdzie leży móżdżek, hipokamp, gałka blada – nazwane w mniej lub bardziej wyszukany sposób rejony mózgowia, które zawiadują emocjami i świadomością.

Mózg to siedlisko osobowości i najważniejszy organ seksualny. W nim wszystko się zaczyna: miłość, pożądanie, uczucie rozkoszy podczas współżycia. Mądrość natury polega na tym, że poprzez niewidoczne substancje krążące między synapsami w ośrodkowym układzie nerwowym to właśnie mózg zarządza wszystkimi wyborami człowieka, determinując również jego pociąg do partnerów seksualnych.

Ja My Oni „Ludzie LGBT+” (100173) z dnia 17.08.2020; Historie i teorie; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "W labiryncie genów, synaps, hormonów"