Niezbędnik

Od kamienia łupanego do nadludzkiej inteligencji

Rozwój technologii lotów kosmicznych zatrzymał się, bo po euforii wyścigu księżycowego lat 60. zabrakło motywacji: po co mielibyśmy latać dalej i szybciej w kosmos? Rozwój technologii lotów kosmicznych zatrzymał się, bo po euforii wyścigu księżycowego lat 60. zabrakło motywacji: po co mielibyśmy latać dalej i szybciej w kosmos? cookelma / PantherMedia
Czy droga od krzemienia do Doliny Krzemowej, od naskalnych malowideł do internetu była nieunikniona? Czy możemy mówić o logice postępu technicznego? Czy istnieją prawa określające kierunek cywilizacyjnej ewolucji? Czy wiemy, dokąd zmierzamy?
Pod koniec XIX w. człowiek zerwał radykalnie z kondycją, w jakiej tkwił od początku ludzkości.Mirosław Gryń/Polityka Pod koniec XIX w. człowiek zerwał radykalnie z kondycją, w jakiej tkwił od początku ludzkości.

Karl Rajmund Popper, wybitny dwudziestowieczny filozof, przekonywał, że przyszłość jest nieodgadniona, bo nie sposób przewidywać pojawiania się wynalazków i odkryć naukowych. Owoców ludzkiej inwencji nie da się prognozować. Pod koniec XIX w. wielu obserwatorom nauki i techniki wydawało się, że wszystko zostało już odkryte i wynalezione. Już w połowie XIX w., gdy rewolucja przemysłowa dopiero nabierała rozpędu, Henry Ellsworth, szef amerykańskiego Urzędu Patentowego, uprzedzał, że epoka wynalazków dobiega końca.

Niezbędnik Inteligenta „Wynalazki, które wstrząsnęły światem” (100105) z dnia 29.02.2016; Prolog; s. 6
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >