Niezbędnik

Przodem do wiatru

Im bardziej wieje, tym więcej prądu

Maszyna do wytwarzania prądu z wiatru zbudowana w 1887 r. przez Charlesa Brusha, wynalazcę i przedsiębiorcę z Cleveland, USA. Maszyna do wytwarzania prądu z wiatru zbudowana w 1887 r. przez Charlesa Brusha, wynalazcę i przedsiębiorcę z Cleveland, USA. Western Reserve Historical Society
Wiatr mógłby bez trudu zaspokoić jedną trzecią potrzeb energetycznych świata. W Danii zaspokaja już prawie połowę.
Farma wiatrowa w Altamont Pass, Kalifornia, jedna z pierwszych elektrowni wiatrowych w USA.Joseph Sohm/Visions of America/Corbis Farma wiatrowa w Altamont Pass, Kalifornia, jedna z pierwszych elektrowni wiatrowych w USA.

Zapaść zaczęła się od tego, że kraje znad Zatoki Perskiej nagle podniosły ceny ropy naftowej i ograniczyły jej wydobycie. Wywołało to najpierw zdumienie, a potem panikę – od Nowego Jorku przez Londyn i Paryż po Tokio. Świat zachodni doznał szoku, który można porównać do ciężkiego zawału. Pacjent przeżył i szybko przywrócono mu krążenie. Ale lekcję zapamiętał na długo.

Największy w historii kryzys energetyczny nie trwał długo – zaczął się w październiku 1973 r.

Niezbędnik Inteligenta „Wynalazki, które wstrząsnęły światem” (100105) z dnia 29.02.2016; Energia; s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Przodem do wiatru"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >