Niezbędnik

Nadludzka inteligencja

Myślące maszyny to nasza przyszłość

Prace nad stworzeniem SI wzbudzają nie tylko olbrzymią ciekawość, ale i kontrowersje, bo podział na pesymistów oraz optymistów jest głęboki, a poziomem emocji przypomina spór religijny. Prace nad stworzeniem SI wzbudzają nie tylko olbrzymią ciekawość, ale i kontrowersje, bo podział na pesymistów oraz optymistów jest głęboki, a poziomem emocji przypomina spór religijny. Mirosław Gryń / Polityka
Narodziny potężnej sztucznej inteligencji, przewyższającej ludzką, będą prawdopodobnie najważniejszym wydarzeniem w historii człowieka. Czy przyniosą mu zagładę, czy może bezprecedensowy rozwój i dobrobyt? Wiele wskazuje na to, że przekonamy się o tym jeszcze w tym stuleciu.

11 grudnia 2015 r. rozpoczęła działalność firma badawcza OpenAI, z siedzibą w San Francisco. Jej celem jest stworzenie sztucznej inteligencji (SI) co najmniej dorównującej ludzkiej. Od innych podobnych przedsięwzięć różni się tym, że – mimo iż finansują ją osoby prywatne – nie jest nastawiona na zysk. Przeciwnie, założycielom zależy wyłącznie na dobru powszechnym. Ustalenia naukowe będą miały status open source – dostępne dla każdego, kto zechciałby z nich skorzystać.

Niezbędnik Inteligenta „Wynalazki, które wstrząsnęły światem” (100105) z dnia 29.02.2016; W oczekiwaniu na Osobliwość; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "Nadludzka inteligencja"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >