Myślące maszyny to nasza przyszłość

Nadludzka inteligencja
Narodziny potężnej sztucznej inteligencji, przewyższającej ludzką, będą prawdopodobnie najważniejszym wydarzeniem w historii człowieka. Czy przyniosą mu zagładę, czy może bezprecedensowy rozwój i dobrobyt? Wiele wskazuje na to, że przekonamy się o tym jeszcze w tym stuleciu.
Prace nad stworzeniem SI wzbudzają nie tylko olbrzymią ciekawość, ale i kontrowersje, bo podział na pesymistów oraz optymistów jest głęboki, a poziomem emocji przypomina spór religijny.
Mirosław Gryń/Polityka

Prace nad stworzeniem SI wzbudzają nie tylko olbrzymią ciekawość, ale i kontrowersje, bo podział na pesymistów oraz optymistów jest głęboki, a poziomem emocji przypomina spór religijny.

11 grudnia 2015 r. rozpoczęła działalność firma badawcza OpenAI, z siedzibą w San Francisco. Jej celem jest stworzenie sztucznej inteligencji (SI) co najmniej dorównującej ludzkiej. Od innych podobnych przedsięwzięć różni się tym, że – mimo iż finansują ją osoby prywatne – nie jest nastawiona na zysk. Przeciwnie, założycielom zależy wyłącznie na dobru powszechnym. Ustalenia naukowe będą miały status open source – dostępne dla każdego, kto zechciałby z nich skorzystać.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj