Niezbędnik

Hasztag, który zmienia świat

Kulturowa rewolucja pod znakiem #

„Nie jesteśmy rzeczami” – uczestniczka marszu protestacyjnego #MeToo w Alei Gwiazd w Hollywood, Los Angeles, 2018 r. „Nie jesteśmy rzeczami” – uczestniczka marszu protestacyjnego #MeToo w Alei Gwiazd w Hollywood, Los Angeles, 2018 r. Lucy Nicholson/Reuters / Forum
Kampania #MeToo jak lawina przeorała nie tylko Amerykę, zawędrowała np. do Chin i Afryki. Gdy jej pierwszy impet osłabł, pojawiły się pytania, co nam mówi o wyobrażonym statusie kobiet i mężczyzn we współczesnym świecie.

Przypomnijmy: w październiku 2017 r. w prasie nowojorskiej ukazały się artykuły opisujące ze szczegółami, jak jeden z najsłynniejszych amerykańskich producentów filmowych, Harvey Weinstein, molestował albo atakował seksualnie aktorki i pracownice swojej wytwórni. Dziennikarki „New York Timesa” Jodi Kantor i Megan Twohey oraz autor reportażu w „New Yorkerze” Ronan Farrow – syn Mii Farrow i Woody’ego Allena – napisali swoje teksty na podstawie relacji kobiet, domniemany sprawca im zaprzeczał, ale większość oskarżeń brzmiała wiarygodnie i było ich tak wiele, że zdawały się wzajemnie potwierdzać.

Reklama
Reklama