Niezbędnik

Czarne sny

Afrykańska presja na Europę

Ofiary głodu w kolejce po żywność w Baidoa w Somalii. Ofiary głodu w kolejce po żywność w Baidoa w Somalii. David Turnley/Corbis / Getty Images
Europa boi się migracji wzbudzonej afrykańską eksplozją demograficzną i zmianami klimatu. Zaradzić ma nowy plan Marshalla, tym razem dla Afryki.
Burundyjscy uchodźcy – chronieni przez służby ONZ – na wodach jeziora Tanganika w pobliżu Kigomy w Tanzanii.Sala Lewis/Reuters/Forum Burundyjscy uchodźcy – chronieni przez służby ONZ – na wodach jeziora Tanganika w pobliżu Kigomy w Tanzanii.

Od 2010 r. na terytorium Unii Europejskiej przybył mniej więcej 1 mln urodzonych w Afryce Subsaharyjskiej. To niecałe 0,2 proc. populacji całej UE. W sumie w jej granicach pozostają 4 mln osób pochodzących z terenów na południe od Sahary. To nadal mniej niż 1 proc. wszystkich mieszkańców zjednoczonej części Europy. Ale łatwo o wrażenie, że Afrykanie przyjeżdżają chętniej i w większych liczbach. Przekonanie takie wynika pewnie stąd, że nie osiedlają się równomiernie, częściej w dawnych metropoliach i w miejscach bardziej otwartych na imigrantów.

Reklama
Reklama