Niezbędnik

Skąd wziął się Bóg?

Czy wiara w Boga jest tylko ubocznym produktem naturalnych psychologicznych predyspozycji człowieka? Czy wiara w Boga jest tylko ubocznym produktem naturalnych psychologicznych predyspozycji człowieka? AN
Książka „Bóg urojony” Richarda Dawkinsa, brytyjskiego biologa, to w zamierzeniu autora antyreligijne opus magnum. Gdy zdjąć z niej jednak publicystyczną otoczkę, w mocy pozostaje pytanie o genezę religii.
AN

Problem był rozważany od bardzo dawna (swoje teorie formułowali m.in. Wolter, Freud, Durkheim), ale dopiero narodziny teorii ewolucji i spojrzenie na człowieka z perspektywy jego biologicznego (a więc przede wszystkim genetycznego) dziedzictwa wydawało się dawać do ręki narzędzia pozwalające rozwikłać zagadkę religii. Okazuje się jednak, że problem jej genezy to twardy orzech do zgryzienia, na którym również Dawkins połamał sobie zęby.

Hipoteza: Umysłowy pasożyt

Brytyjski uczony jest przekonany, że z ewolucyjnego punktu widzenia religia nie ma sensu.

Niezbędnik Inteligenta „Religie świata” (100157) z dnia 04.11.2019; Z wiarą i bez wiary; s. 12