Niezbędnik

30 lat w  30 scenach

30 lat polskiej kultury w  30 scenach

Edyta Górniak podbija Eurowizję, 30 kwietnia 1994 r. Edyta Górniak podbija Eurowizję, 30 kwietnia 1994 r. RTE
Dwa literackie Noble, kilka Oscarów, rekordowe festiwale, gwiazdy pop na stadionach i gmachy z architektonicznymi nagrodami. Parę skandali, ideologiczne spory, nowe generacje artystów, wielki bestseller świata gier wideo i film na topie globalnego rankingu najgorszych. W ostatnim trzydziestoleciu w polskiej kulturze było gorąco.

1. To nie ona wygrała

Edyta Górniak podbija Eurowizję, 30 kwietnia 1994 r.

Nasz debiut na Konkursie Piosenki Eurowizji. Sytuacja symboliczna. Wielkie ambicje. 21-letnia Edyta Górniak została wybrana mimo braku solowego repertuaru, za to jako gwiazda fantastycznie przyjmowanego musicalu „Metro”. Praca nad piosenką trwała wiele tygodni – poza ostatecznie wybranym „To nie ja!” Stanisława Syrewicza z tekstem napisanym przez Jacka Cygana rozważano utwór mało wówczas znanego Piotra Rubika. Górniak przyjechała do Dublina chora, a na próbie zaśpiewała jedną zwrotkę po angielsku (tekst powstał bez wiedzy Cygana), za co groziła jej dyskwalifikacja. Ostatecznie piosenkę dopuszczono do finału i zajęła drugie miejsce za triumfującą trzeci raz z rzędu Irlandią. Menedżer artystki Wiktor Kubiak był podobno przeciwny występowi, ale chciał, żeby Górniak szybko rozpoczęła karierę za granicą, stąd zapewne ta próba z angielskim. Ostatecznie „To nie ja!” okazało się największym polskim sukcesem na Eurowizji, choć wtedy nasza prasa komentowała utwór w kontekście skandalu – izraelski kompozytor Joni Nameri oskarżył Syrewicza o plagiat, tyle że do pozwu nie doszło. BCH

2. Owsiak rzuca hasło

Pierwszy Przystanek Woodstock, 15 lipca 1995 r.

Pierwszy Przystanek Woodstock, 15 lipca 1995 r.Darek Majewski/ForumPierwszy Przystanek Woodstock, 15 lipca 1995 r.

W Czymanowie nad Jeziorem Żarnowieckim ruszyła pierwsza edycja wymyślonego przez Jurka Owsiaka festiwalu. Impreza wzorowana na legendarnym amerykańskim Woodstocku z 1969 r. odbyła się pod hasłem „Miłość – Przyjaźń – Muzyka”. Przyjechało 30 tys. fanów, którym (w większości) hipisowski mit niewiele mówił. Propozycja była jednak tym atrakcyjniejsza, że już rok wcześniej, po zadymach, było wiadomo, nie odbędzie się „Jarocin”.

Niezbędnik Inteligenta 30 lat Paszportów POLITYKI (100203) z dnia 05.12.2022; Kultura wolnej Polski; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "30 lat w  30 scenach"
Reklama