PalmJazz 2017 od 2 do 23 listopada w Gliwicach
Piszą o nim londyńskie gazety, mówi się o nim w nowojorskich klubach, skupia wokół siebie artystów z całego świata. Oczarowuje, kradnie uwagę i uzależnia. Mowa o niezbadanym narkotyku? Nie, to PalmJazz!
materiały prasowe/Polityka

Już niebawem rusza ósma odsłona festiwalu Krzysztofa Kobylińskiego - muzyka, kompozytora, ale w tym wypadku przede wszystkim dyrektora artystycznego. Jesień na śląsku będzie co najmniej gwieździsta. Start już 2 listopada w Gliwicach.

Rozpocznie Joshua Redman ze swoim trio. Będzie sporo kobiecych akcentów, w tym: Marianna Solivann, Audrey Martell, Lura Group. Męski punkt widzenia muzyki zaprezentują między innymi panowie z Yellowjackets, a także Steve Coleman and Five Elements oraz niezrównany Al Di Meola. Nie zabraknie również polskiego ducha, o którego zadbają Stanisław Soyka z zespołem, Piotr Baron Band, Marcin Wasilewski Trio, Miśkiewicz Family.

PalmJazz to nie tylko Gliwice. Festiwalowa muzyka wybrzmi najpierw w Londynie, Tarnowskich Górach i Raciborzu, gdzie będziemy mieć do czynienia z absolutnie gwiazdorską obsadą z Manu Katche I Yasmin Levy na czele.

Więcej na www.palmjazz.pl

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj