8. Dni Muzyki Nowej od 18 do 21 stycznia w klubie Żak w Gdańsku
Nietypowe wykorzystanie gitary elektrycznej, analogowe samplowanie kaset magnetofonowych, interpretacje muzyki średniowiecznej czy wykonanie utworów grupy Kraftwerk przez zespół specjalizujący się w muzyce współczesnej – to czeka nas podczas 8. Dni Muzyki Nowej.
materiały prasiwe/Polityka

Tegoroczny program ma na celu podkreślenie twórczej kreatywności, która wydobywa potencjał poprzez reinterpretację lub odkrywanie możliwości drzemiących w dobrze znanych instrumentach. Zobaczymy to, co znane w nowym kontekście i nowych okolicznościach, odkryjemy potencjał drzemiący w instrumentach.

Jednym z ważnych elementów programu będzie spojrzenie na gitarę elektryczną, we współczesnej popkulturze silnie osadzoną w etosie muzyki rockowej. Podczas tegorocznego festiwalu zagłębimy się w nie-piosenkowy potencjał tego instrumentu strunowego. Eric Chenaux i Norberto Lobo, aktywnie funkcjonujący na scenie od kilku lat, w 2017 roku nagrali wspólnie płytę, na której rozwijają możliwości gitar elektrycznych, modyfikując ich brzmienie, eksperymentując z barwą i fakturami. Pochodząca z Baltimore Susan Alcorn zasłużyła się, grając muzykę country na pedal steel guitar, urządzeniu kojarzonym także z prog-rockowymi dokonaniami grup takich, jak chociażby Pink Floyd. Jednak grając solo artystka wchodzi na obszar muzyki awangardowej i ambientowej, wykorzystując instrument w zupełnie inny sposób. Marcin Dymiter zasłynął z współtworzenia jednej z najważniejszych grup doby lat 90., słupskiej Ewy Braun. Kiedy zespół zakończył działalność, muzyk zwrócił się w kierunku sceny eksperymentalnej i field-recordingu. Cały czas jednak korzystał z efektów gitarowych, przydatnych także w muzyce elektronicznej, a przed siedmioma laty (a potem w 2013 roku) wrócił do gitarowego etosu pod szyldem Niskiego Szumu. Podczas Dni Muzyki Nowej zobaczymy go prapremierowo w specjalnym, nowym składzie TRYS SAULĖS razem z gitarzystą Arturem Krychowiakiem (God’s Own Prototype, Nowa Ziemia) i perkusistką Dominiką Korzeniecką (Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego, Tania O, Banda Nella Nebia). Efektem ich współpracy będzie muzyka bliska twórczości zespołów takich, jak Earth czy Barn Owl.

Kto pamięta kasety magnetofonowe, opracowane przez firmę Philips na początku lat 60., które przed upowszechnieniem się płyt CD były najpopularniejszym nośnikiem dźwięku? Pochodzący z Hamburga artysta i muzyk Arnd Kai Klosowski od okresu nastoletniego zajmuje się samplingiem i tworzeniem loopów na tzw. kassetteninstrument czyli instrumencie kasetowym, jednej z pierwszych analogowych maszyn samplujących złożonych z ośmiu walkmanów Sony. Pierwsze nagrania publikował już w latach 80., a przed rokiem przypomniał o nim Felix Kubin, publikując jego muzykę nakładem wytwórni Gagarin Records. Klosowski przywiezie to niezwykłe urządzenie do Gdańska i pokaże, jak gra na kasetach.

W przeszłość muzyki sięga trio BASTARDA, założone przez klarnecistę Pawła Szamburskiego razem z Michałem Górczyńskim i Tomaszem Pokrzywińskim. Na wydanej jesienią płycie „Promitat eterno” wzięli na warsztat średniowieczne pieśni i motety Piotra z Grudziądza, jednego z pierwszych kompozytorów tworzących na terenach Polski oraz Europy Środkowej i Wschodniej na przełomie XIV i XV wieku. Bazując na metodzie „viola bastarda”, czyli swobodnych skokach między kolejnymi głosami pieśni, improwizują wokół tych melodii, budując oryginalną interpretację muzyki dawnej. Flecista i kompozytor Dominik Strycharski sięgnął po kompozycję „Melodie” holenderskiego kompozytora i pianisty Louisa Andriessena: unison dwóch instrumentów, melodię rozciągniętą niemal w ambient, niezatracającą swoich narratywnych właściwości. Napisał do niego alter ego „Harmonie”, aby pokazać, że harmonia stała się niemożliwa. Podczas festiwalu zaprezentuje te utwory razem z uznaną pianistką Barbarą Drążkowską, która specjalizuje się w wykonywaniu muzyki współczesnej i zyskała mocną pozycję w europejskim środowisku muzycznym.

Podczas festiwalu wystąpi zespół ZEITKRATZER, osobliwa orkiestra muzyki współczesnej, która często bierze na warsztat kompozycje twórców muzyki eksperymentalnej. Grali też „Metal Machine Music” Lou Reeda, a z okazji dwóch dekad istnienia, sięgnęli po materiał z pierwszych dwóch płyt zespołu Kraftwerk, często przez samych autorów spychany w niepamięć. W pierwotnym stadium ta niemiecka grupa korzystała z fletów czy instrumentów smyczkowych, mocno wchodząc nie tylko na obszar krautrocka, ale też muzyki współczesnej. Zeitkratzer przypomina o tym, wskazując, że przed Kraftwerk był zupełnie inny Kraftwerk niż ten znany z elektronicznych pasaży począwszy od słynnego „Autobahn”. Last but not least, na festiwalu zobaczymy Stefana Wesołowskiego i Piotra Kalińskiego, którzy w 2017 roku wydali dwa fantastyczne solowe albumy. Za album „Rite of the End” Stefan Wesołowski otrzymał nominację do Paszportu Polityki.Na 8. Dniach Muzyki Nowej usłyszymy owoc ich współpracy pod nazwą NANOOK OF THE NORTH, na miesiąc przed premierą płyty w niemieckiej Denovali Records. To, co znalazło się na płycie, nie jest jedynie połączeniem dotychczasowej twórczości obu muzyków, ale może mocno zaskoczyć fanów ich muzyki. Podobnie więc jak przy wszystkich koncertach przyjrzymy się ich nowemu obliczu.

Kuratorem 8. Dni Muzyki Nowej jest Jakub Knera.

Sprawdź szczegóły »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj