O Polityce

45 lat razem

45 lat z POLITYKĄ

Gratulujemy pięknego stażu małżeńskiego. Gratulujemy pięknego stażu małżeńskiego. BEW

W moim domu, odkąd sobie przypominam, była POLITYKA. Pamiętam wielką płachtę z felietonami Marka Grońskiego na dole ostatniej strony (na górze Passent albo Stomma?). Pamiętam, jak rosła kolejka do czytania najnowszego numeru – najpierw tylko Rodzice, pod koniec podstawówki włączyłam się ja, a potem świętowaliśmy, gdy za czytanie najważniejszego w domu tygodnika wziął się mój młodszy brat (świętowanie nie trwało długo – kolejka urosła!). POLITYKA kształtowała moje podejście do świata, budziła w domu liczne dyskusje, otwierała oczy na wiele spraw.