O Polityce

Nowy film François Ozona "Dzięki Bogu" | w kinach od 20 września 2019

materiały prasowe / materiały prasowe
Bohaterami „Dzięki Bogu” są trzej mężczyźni, którzy postanawiają zmierzyć się z demonami przeszłości. Próbują postawić przed wymiarem sprawiedliwości księdza, który molestował ich w dzieciństwie i wciąż pracuje w strukturach kościelnych. Alexandre (Melvil Poupaud, znany z takich filmów, jak „Na zawsze Laurence” Xaviera Dolana, „Czas, który pozostał” Ozona czy „Nad morzem” Angeliny Jolie) mieszka w Lyonie z żoną i pięciorgiem dzieci. Jest przykładowym katolikiem. Pewnego dnia przez przypadek odkrywa, że kapłan, który go wykorzystał kiedy był harcerzem, nadal pracuje z nieletnimi. Postanawia podjąć działania. Wkrótce dołączają do niego dwie inne ofiary księdza: François i Emmanuel. Jednak konsekwencje ich odważnej decyzji nie pozostaną bez szwanku.

Oparty na faktach nowy film François Ozona („8 kobiet”, „Basen”, „Podwójny kochanek”) miał swoją światową premierę na Berlinale, gdzie odbił się szerokim echem i otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia – Wielką Nagrodę Jury. Film wywołał jeszcze większy szum we Francji, gdzie obejrzało go niemal 1,5 mln widzów. Miesiąc po premierze w Berlinie, 7 marca br. arcybiskup Lyonu Philippe Barbarin (jeden z niechlubnych bohaterów filmu) został skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu za tuszowanie pedofilii. O czynach księdza Bernarda Preynata, jednego z kapłanów swojej diecezji, który ostatecznie wykorzystał 80 chłopców (tyle przypadków zgłoszono), francuski Kościół wiedział od 1991 roku od rodzin ofiar. Barbarin odwołał się od wyroku, ale jednocześnie złożył rezygnację z posługi pasterskiej na ręce Papieża Franciszka. Jednak Papież jej nie przyjął, podając argument domniemania niewinności. Ostatecznie Barbarin postanowił na pewien czas usunąć się z diecezji, zaprzestać pełnienia posługi duszpasterskiej i schronić się w klasztorze. Metropolita Lyonu jest najwyższym hierarchą kościelnym we Francji uwikłanym w skandal wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele katolickim.

W styczniu 2016 roku ksiądz Preynat został oskarżony i umieszczony pod nadzorem sądowym za napaść na tle seksualnym. Stowarzyszenie r e i r e (luźne tłum. Swobodna mowa) zidentyfikowało ponad 70 domniemanych ofiar. Jednak w większości przypadków sprawy były przedawnione. Zmieniło się to 3 sierpnia 2018 roku, gdy okres przedawnienia spraw tego typu został we Francji wydłużony z 20 do 30 lat po osiągnięciu przez ofiarę pełnoletniości. Co więcej, zaniechanie zgłoszenia przestępstwa wykorzystywania seksualnego nieletnich jest teraz uznawane za przestępstwo trwałe. Proces Preynata ma się odbyć do końca roku. 4 lipca br. został on wydalony ze stanu duchownego. „Nigdy nie zaprzeczyłem faktom, które mnie obciążają. Są dla mnie głęboką raną w moim kapłańskim sercu”, napisał w jednym z listów. Preynat pozostawał bezkarny aż do emerytury, na którą przeszedł cztery lata temu, pracował z dziećmi. „To ważna decyzja” - mówi o pozbawieniu Preynata kapłaństwa Alexandre Dussot-Hezez, jedna z ofiar księdza, którego w filmie Ozona gra Melvil Poupaud. „Dotychczasowe przypadki pokazują, że molestujący księża są często przenoszeni do innych diecezji. Jeśli zachowują możliwość celebracji, ciągle posiadają władzę nad ludźmi.”

„Film Ozona zawiera ważną lekcję dla Polaków, bo pokazuje, co się dzieje, kiedy sprawa tuszowania kościelnej pedofilii wyjdzie na jaw w państwie, które jest niezależne od Kościoła, jak Francja”, mówi Agata Diduszko-Zyglewska, autorka książki „Krucjata polska” i współautorka mapy kościelnej pedofilii i raportu o tuszowaniu pedofilii przez polskich biskupów. „Takie państwo staje w obronie dzieci. W Polsce, gdzie uprzywilejowany Kościół katolicki jest ponad prawem, państwo chroni przed odpowiedzialnością biskupów, pobłaża sprawcom i porzuca własne dzieci.”

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.
Reklama