O Polityce

Marian Turski doktorem honoris causa UMCS

Marian Turski w UMCS. Marian Turski w UMCS. Marek Sobczak / Polityka

Za szlachetne wypełnianie misji strażnika pamięci wspólnej polsko-żydowskiej historii, przywracanie wiary w sprawczą moc wolnego słowa oraz głęboki moralny wymiar przykazania »Nie bądź obojętny«, które staje się uniwersalnym ludzkim zobowiązaniem wobec bliźnich i świata” – brzmi tekst uchwały Senatu Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie o nadaniu Marianowi Turskiemu tytułu doktora honoris causa. Uroczystość odbyła się 23 marca.

Przybyli na nią przedstawiciele świata nauki, m.in. prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzy Duszyński oraz profesorowie: Adam Bodnar, Hanna Machińska, Krystyna Skarżyńska, ks. Alfred Wierzbicki, Mirosław Wyrzykowski, Andrzej Friedman, a także dyplomaci z Holandii, Belgii, Niemiec i Austrii, naczelny rabin Polski Michael Schudrich, bp Mieczysław Cisło, senior archidiecezji lubelskiej oraz prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Obecni byli również przedstawiciele muzeów Polin, Auschwitz-Birkenau oraz Muzeum na Majdanku.

Promotorka doktoratu prof. Iwona Hofman w wygłoszonej laudacji podkreśliła, że Marian Turski stał się nauczycielem prawd uniwersalnych, a nieobojętność to przekonanie, że warto protestować i nazywać rzeczy po imieniu. 11. przykazanie brzmi szczególnie w dniach, gdy na Charków, Mariupol, Kijów i dziesiątki innych ukraińskich miast spadają bomby.

Jerzy Baczyński, redaktor naczelny POLITYKI, zwrócił uwagę, że decyzja Senatu UMCS została podjęta w przededniu wybuchu wojny. Słowa Mariana o tym, że solidarność potrafi ocalać nawet w piekle, są szczepionką przeciw pogardzie i nienawiści; mogą być dziś niezwykłą inspiracją dla Polaków, którzy masowo pomagają ukraińskim uchodźcom.

Mówiono o Marianie nie tylko jako o historyku i dziennikarzu, ale też o człowieku, który pomimo tragicznych przeżyć potrafił zachować radość życia, dobroć i uważność na innego człowieka.

Polityka 14.2022 (3357) z dnia 29.03.2022; Do i od redakcji; s. 99
Reklama