To był trudny początek roku. Kolejne przypadki zwierząt zabieranych z patoschronisk i patohodowli sypały się jeden po drugim. Ponad 160 psów z Sobolewa, przeszło 50 psów z Pomorza; kilkanaście wippetów pod Radomiem pozostawionych na mrozie. Ratowane zwierzęta trafiły pod opiekę różnych fundacji – trwają badania, ocena stanu ich zdrowia. Fundacje te mają pod opieką wiele innych zwierząt – w tym i takich uratowanych z miejsc, w których warunki były podobne do tych w Sobolewie. Od dawna szukają domów. Możliwości, by zapewnić im właściwą opiekę, kurczą się wraz z napływem nowych psów. Te poniżej pilnie szukają swojego człowieka.
Winter
Radom, pies w typie charta, 10 miesięcy, 23 kg
Bardzo przyjazna psia osoba, uwielbiająca – jak to charty – bliskie towarzystwo człowieka. Potrzebuje częstego przytulania. Ma piękne, głębokie spojrzenie. Bez problemu dogaduje się z innymi psiakami; może również zamieszkać z kotem. Radzi sobie z chodzeniem na smyczy; zachowuje czystość w domu. Widywany na polach w czasie największych mrozów, z trudem pozwolił się odłowić. Początkowo bał się człowieka; w poprzednim życiu ktoś odrąbał mu ogon. Pod opieką wolontariuszy jego charcia natura wzięła górę. Jest gotowy do adopcji. Kontakt do opiekunów: stowarzyszenie.pomoc.chartom.pl@gmail.com
Mili
Gdańsk, suczka w typie terriera, 6 miesięcy, niewielka (docelowo ok. 15 kg), zaczipowana, zaszczepiona
Młodziutka, radosna i bystra suczka. Przyjazna wobec domowników i gości. Skora do zabawy, również z dziećmi, choć z uwagi na jej żywiołowość przyda się nadzór. Mało szczeka, nie wstaje zbyt wcześnie. Jest w trakcie nauki czystości. Ponieważ właśnie rosną jej stałe zęby, podgryza różne rzeczy, ale ten etap jest typowy dla każdego szczeniaka. Na spacerach bardzo emocjonalna, ale nieagresywna. Szuka domu, w którym znajdzie się czas na codzienny kontakt, krótkie treningi czy zabawy węchowe. Zdaniem swoich opiekunów, choć wygląda jak pluszak, to myśli jak prymuska. Kontakt w sprawie adopcji: tel. 515 426 309 (Fundacja dla szczeniąt Judyta).
Sami
Płońsk, suczka, 8 lat, 12 kg, zaczipowana, zaszczepiona, wykastrowana
Ma za sobą niełatwe życie. Zabrana z ciemnej piwnicy, w której została zamknięta bez dostępu do jedzenia i wody. Jej organizm ma problemy z wchłanianiem, dlatego dwa razy dziennie przyjmuje leki, to warunek jej zdrowia. Mimo wszystko jest suczką cieszącą się życiem. Jest inteligentna i chętna do nauki. Choć buduje poprawne relacje z psami, potrzebuje przewodnika, dlatego wskazany jest dom bez innych psów. Niestety nie toleruje kotów. Ze starszymi dziećmi się lubi, w przypadku młodszych – nie mamy pewności, jak by się zachowywała. Dobrze znosi jazdę autem. Uwielbia odkrywać nowe miejsca, pięknie pracuje nosem i nie ciągnie na smyczy. Czasem nawet sama wskakuje na ręce, gdy tego potrzebuje. Kontakt do opiekunów: tel. 515 426 309 (Fundacja dla Szczeniąt Judyta).
Reba
Korabiewice (Mazowsze), suczka, 8 lat, 18 kg
Odebrana w wyniku interwencji w schronisku w Radysach w sierpniu 2020 r., wciąż nie znalazła domu. Jest mądra, wesoła, pomysłowa i sprytna. Wspaniale dogaduje się z innymi psami. Przez swój wygląd – ciemną sierść, brak podobieństwa do konkretnej rasy – jest niezauważalna. Zanim trafiła do Korabiewic, przeżyła piekło. Przez pierwsze miesiące była dzika i nieufna, nie dawała do siebie podejść. Przeszła ogromną zmianę; dzisiaj spaceruje bez smyczy, nadstawia się do głaskania i chce być blisko. Nie poluje i nie goni kotów, świetnie komunikuje się z innymi psami. Jest delikatna. Uwielbia pływać, lubi jeździć samochodem. Wciąż trochę obawia się dużych skupisk ludzkich, nowy dom powinien więc znajdować się w spokojnej okolicy. Kontakt: tel. 519 615 975 lub adopcje@viva.org.pl
Rege
Korabiewice (Mazowsze), pies w typie terriera szorstkowłosego, 8 lat, 25 kg
Kolejny, który przeżył piekło w Radysach. Od pięciu lat nie może znaleźć domu. Lubi kontakt z człowiekiem, z radością domaga się pieszczot. Jest silnym, aktywnym, towarzyskim psem; uwielbia wodę i ruch. Lubi zrównoważone psy, uwielbia spacery. Ładnie chodzi na smyczy, dużo węszy i bacznie obserwuje okolicę. Szuka aktywnego domu, ludzi, którzy lubią spędzać czas na łonie natury. Kontakt: tel. 519 615 975 lub adopcje@viva.org.pl
Posti
Korabiewice (Mazowsze), suczka w typie pinczerka, 10 lat, 6 kg
Najmniejsza w całym schronisku, bardzo źle znosi panujące tam warunki. Bardzo pilnie potrzebuje własnego domu. Jest lękowa, co dla jej nowych opiekunów jest zarówno ważną wskazówką, jak i pewnym wyzwaniem. Nie jest typem psa, który lubi pieszczoty, raczej stroni od dotyku. Boi się obcych osób, ale wobec opiekunów, których zna i którym ufa, jest delikatna i miła. Nie jest agresywna. Dobrze chodzi na smyczy, chętnie wychodzi na spacery, ale najlepiej czuje się w zamkniętych pomieszczeniach. Akceptuje inne psy. Szuka domu, który zaakceptuje jej ograniczenia – najlepiej z miłym psem rezydentem, który stałby się dla niej wsparciem – raczej poza miastem albo w spokojnej okolicy. Kontakt: tel. 519 615 975 lub adopcje@viva.org.pl