W 2026 roku przypada setna rocznica urodzin dwóch wizjonerskich twórców nowoczesnego jazzu: Milesa Davisa i Johna Coltrane'a. Niewielu jest artystów, którzy byliby w stanie unieść i rozwinąć ich dziedzictwo. Dwaj niezwykle innowacyjni i wpływowi bandleaderzy – Terence Blanchard i Ravi Coltrane połączyli siły, by tego dokonać. Pierwszy z nich to światowej klasy trębacz, wybitny solista, ośmiokrotny zdobywca nagrody Grammy, do której był nominowany 15 razy. Ponadto, jako kompozytor muzyki filmowej dwukrotnie uzyskał nominacje do Oscara. Drugi zaś to jeden z najwybitniejszych współczesnych saksofonistów i kompozytorów, który kultywuje i poszerza twórczość swoich wielkich rodziców, nadając jej własny, niepowtarzalny kształt. Był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Obaj uosabiają esencję kreatywności, futuryzmu, transcendencji i artystycznej wolności. Ten hołd złożony z okazji 100. rocznicy urodzin Mistrzów, nie jest nostalgiczną rekonstrukcją, ale odważną reinterpretacją ich twórczości.
Obok tak wspaniałych artystów na festiwalu pojawią się także inni światowej sławy jazzmani.
Gonzalo Rubalcaba należy do najwybitniejszych współczesnych pianistów jazzowych. Magazyn Piano & Keyboard umieścił go w 1999 roku na liście wielkich pianistów XX wieku, obok Glenna Goulda, Marthy Argerich i Billa Evansa. Sir Simon Rattle nazwał go „najbardziej utalentowanym pianistą na świecie”, a Dizzy Gillespie w 1985 roku stwierdził, że jest to „największy pianista, jakiego słyszał przez ostatnie dziesięć lat”.
Peter Erskine to światowa ikona jazzu, która zapisała się na kartach historii muzyki. Wraz z Jaco Pastoriusem i Joe Zawinulem stał się kluczowym członkiem zespołu Weather Report w jego złotej erze, nagrywając pięć albumów, w tym słynne nagranie koncertowe „8.30”, które zdobyło nagrodę Grammy. Dzięki projektowi „Peter Erskine Trio feat. Alan Pasqua & Darek Oles” był nominowany do nagrody Grammy 2023 za album „Live in Italy”.
Pablo Held to jeden z najbardziej intrygujących pianistów i kompozytorów współczesnego jazzu europejskiego. Oryginalne kompozycje Helda wymykają się łatwym opisom – działają jak otwarta przestrzeń, w której harmonia nie „prowadzi” muzyków, lecz tworzy pole do negocjowania znaczeń w czasie rzeczywistym.
Nominowany do nagrody Grammy Patrick Bartley jr. jest saksofonistą altowym o brzmieniu głęboko zakorzenionym w tradycji jazzowej, a zarazem natychmiast rozpoznawalnym. Jego gra opisywana jest jako wokalna: brzmienie instrumentu ma u niego bezpośredniość i ekspresję bliską ludzkiemu śpiewowi. To efekt nie tyle techniki, ile szczególnego rozumienia improwizacji jako rozmowy.
Lawrence Clark jest saksofonistą o wyraźnie określonej tożsamości artystycznej. Jego charakterystyczne brzmienie i skupiony, medytacyjny sposób grania są bliższe modlitwie niż popisowi. To świadomy wybór estetyczny: Clark traktuje improwizację jako poszukiwanie, a nie demonstrację techniki. Język muzyczny wyrasta z hard-bopu i modalnego jazzu lat sześćdziesiątych, przy czym tradycja służy mu jako punkt wyjścia, nie jako cel sam w sobie.
Michael Mayo śpiewa tak, jakby głos był instrumentem bez granic. Warstwy harmonii układa sam ze sobą, potrafi beatboxować, nucić, śpiewać scatem– niekiedy w obrębie jednego utworu. Właśnie otrzymał nominację do nagrody Grammy za album „Fly” (2026).
Lars Danielsson – kontrabasista, wiolonczelista, kompozytor, który od ponad dwóch dekad przyciąga na swoje koncerty we Wrocławiu oddaną publiczność. Jego muzyka nie mieści się w jednej szufladce: to jazz, ale nie tylko jazz. To klasyczna precyzja, skandynawska melancholia i głęboki zmysł melodyczny, które razem tworzą idiom trudny do podrobienia.
Na festiwalu nie zabraknie też wspaniałych polskich artystów jazzowych m.in.: „NEW WORLD QUARTET: Stankiewicz, Oleszkiewicz, Smoczyński, Cinelu”, Michał Barański z projektem „No Return No Karma” i Dorota Piotrowska z międzynarodowym zespołem złożonym z artystów z USA, Polski, Libanu, Kuby i Norwegii.
Ważną częścią festiwalu pozostaje konkurs. W tym roku młodych muzyków oceniać będą Greg Osby, Darek Oleszkiewicz i Kuba Stankiewicz, a główna nagroda - Grand Prix - została ufundowana przez Prezydenta Miasta Wrocławia i wynosi 25 000 zł.
Wszystkie festiwalowe koncerty odbędą się w sali Impart Centrum przy ul. Piłsudskiego 19 oraz w klubie Firlej przy ul. Grabiszyńskiej 56. Więcej informacji na stronie festiwalu. Bilety dostępne są tu