Kultura na weekend

Dominik Wania, pozytywna adrenalina

Dominik Wania to kolejny polski muzyk, który – jak Tomasz Stańko czy Marcin Wasilewski – nagrał płytę dla legendarnej wytwórni ECM. I jest to pierwszy polski solowy album w jej barwach.

Działająca od ponad 50 lat niemiecka wytwórnia ECM to wyjątkowa marka w świecie europejskiego jazzu i muzyki współczesnej. Na zaproszenie od Manfreda Eichera, jej twórcy, czeka wielu muzyków – dostają je tylko najlepsi. Polski pianista Dominik Wania, który w listopadzie ubiegłego roku nagrał pod okiem Eichera swój solowy album „Lonely Shadows”, ustawił sobie poprzeczkę wysoko – na dwa dni do szwajcarskiego Lugano przyjechał bez przygotowania, żeby na miejscu wyimprowizować cały materiał na płytę. O całym procesie nagrywania, o tym, jak w ogóle doszło do tych sesji i o inspiracjach, które były dla niego ważne, ale też o życiu pianisty w pandemii, Dominik Wania opowiedział w naszym kulturalnym podkaście Bartkowi Chacińskiemu.

Dominik Wania podczas kocertu w Krakowie.Łukasz Gagulski/ForumDominik Wania podczas kocertu w Krakowie.

Reklama
Reklama