Przed islamem
Arabowie to jeden z najważniejszych ludów semickich. Ich historia zaczyna się na Półwyspie Arabskim, gdzie stworzyli jedne z pierwszych chrześcijańskich królestw.

Wyspa Arabów.

Świat arabski jest kojarzony obecnie z rozległym obszarem od Iraku po Maroko i Mauretanię, położonym na dwóch kontynentach i obejmującym niemal dwa tuziny państw. Jednakże początki kultury arabskiej wiążą się ściśle z obszarem Półwyspu Arabskiego, a jej tereny rodzime leżą w granicach obecnej Arabii Saudyjskiej oraz Jemenu. Ważną rolę odgrywało także obecne pogranicze syryjsko-irackie i teren Jordanii. Kultury istniejące tu na wiele setek lat przed naszą erą odgrywały jednak rozmaitą rolę w kształtowaniu się klasycznej kultury Arabów – nie ze wszystkich czerpano w jednakowym stopniu; bez wątpienia najważniejszy był dorobek cywilizacyjny obszaru znajdującego się w granicach Arabii Saudyjskiej.

Półwysep Arabski jest nazywany przez jego mieszkańców Dżazirat al-Arab, Wyspą Arabów. Z trzech stron jest on oblany wodami mórz: Arabskiego od wschodu, Czerwonego od zachodu, Oceanu Indyjskiego od południa, zaś od północy od reszty świata oddziela go morze piasków: Pustynia Syryjska. I to pustynia w największym stopniu ukształtowała dzieje Arabów i sposób ich egzystencji, zmuszając do długiego trwania przy koczowniczym trybie życia, choć i w dawnych czasach istniały oazy i osiedla typu miejskiego, a jednym z czynników rozwoju społecznego była rywalizacja pomiędzy beduinami (beduin to nie nazwa etniczna, lecz arabski odpowiednik słowa koczownik) a ludnością osiadłą.

Pierwsze ślady obecności człowieka na Półwyspie Arabskim sięgają VII tysiąclecia p.n.e. Z tego okresu pochodzą rysunki naskalne świadczące, że tereny te były dużo wilgotniejsze, a ich mieszkańcy zajmowali się łowiectwem i zbieractwem. Ok. VI tysiąclecia p.n.e. zaczęły się zmiany klimatyczne, odzwierciedlone w naskalnych obrazkach, z których stopniowo znikają rysunki słoni i zwierząt leśnych. Ludność zaczyna trudnić się pasterstwem. Na petroglifach z IV–III tysiąclecia widnieją wizerunki zwierząt pustynnych i półpustynnych. Pod koniec III tysiąclecia wśród ludności pojawili się koczownicy przemierzający półwysep w poszukiwaniu pastwisk oraz osiadli w oazach rolnicy. Podział ten przetrwał przez kolejnych kilka tysięcy lat. W II tysiącleciu mieszkańcy Półwyspu Arabskiego oswoili dromadery (wielbłądy jednogarbne), które stały się symbolem tych terenów.

Stosunki z sąsiadami.

Od najdawniejszych czasów Arabowie, jeden z najważniejszych ludów semickich, rozpraszali się po terenach Bliskiego Wschodu w falach, które powtarzały się co tysiąc lat. Uwagę koczowników z półwyspu, nazywanych beduinami, zwracały zwłaszcza dwa ośrodki kulturowe: Mezopotamia i Egipt. Kontakty pomiędzy nimi a Arabią datują się od ok. 3000 r. p.n.e. W tym czasie Egipcjanie wydobywali miedź w okolicach późniejszej Medyny, zaś napis króla asyryjskiego Salmanasara z 845 r. p.n.e. wspomina najazd na Półwysep Arabski. Mezopotamia utrzymywała najściślejsze związki ze wschodnim wybrzeżem półwyspu. Przez leżący na zachodzie Al-Hidżaz przebiegał tzw. handlowy szlak wonności, prowadzący z Jemenu do Egiptu (same wonności pochodziły z Indii).

Pierwszą próbą bezpośredniego włączenia półwyspu w główny nurt historii były plany podboju Arabii przez Aleksandra Wielkiego, któremu w realizacji ekspansji przeszkodziła śmierć. Częściowo udało się to jego następcom, którzy na przełomie III i II w. n.e. kontrolowali część wybrzeża wschodniego półwyspu. Zachodnie wybrzeża znalazły się pod wpływami egipskimi.

Pod koniec I w. p.n.e. na Półwyspie pojawili się Rzymianie, od których pochodzą nazwy poszczególnych części półwyspu, funkcjonujące po dziś w świadomości Zachodu. Tereny Arabii Południowej nazwali oni Arabia Felix – Arabia Szczęśliwa, na północy zaś leżała Arabia Petrea – Arabia Skalista. Próba podboju Arabii Południowej przez armię pod dowództwem Aeliusza Gallusa w 24 r. p.n.e. nie powiodła się.

Na początku naszej ery nastąpił upadek handlu karawanowego spowodowany odkryciem drogi morskiej do Indii, co przyczyniło się do spadku zainteresowania Arabią ze strony ówczesnych potęg politycznych. Wprawdzie oznaczało to osłabienie Arabii Południowej i częściowo Środkowej, ale nowe organizmy państwowe zaczęły tworzyć się na północnym skraju Półwyspu Arabskiego.

Arabia Skalista: państwo Ghassanidów.

Na skraju Arabii Północnej rozciągało się w okresie przedmuzułmańskim państwo Ghassanidów. Plemię to wywodziło się z Arabii Południowej, a na tereny Arabii Północnej przybyło ok. III w. n.e. Po przyjęciu chrześcijaństwa monofizyckiego (o wyłącznie boskiej władzy Chrystusa – przyp. red.), ok. VI w. Ghassanidzi osiedli na terenie Syrii, dokładniej na rzymskich obszarach przygranicznych. Tam stworzyli państewko ze stolicą w Al-Dżabiji. Wiek później państwo Ghassanidów znalazło się w orbicie wpływów bizantyjskich, a Bizantyjczycy wykorzystywali ich głównie do walk z sasanidzką Persją. Największy rozkwit nastąpił za panowania Al-Harisa II (panował ok. 529–569 r.). Poszerzył on znacznie obszar królestwa i rozpoczął walkę z sąsiadującymi od wschodu properskimi Lachmidami. Ghassanidzi kontrolowali beduińskie plemiona koczujące w regionie oraz podejmowali zbrojne wypady przeciwko Żydom i Al-Hidżazowi.

Arabia Skalista: państwo Lachmidów.

Lachmidzi mieli swoją stolicę w Al-Hirze koło dzisiejszego An-Nadżafu w Iraku. Początki królestwa datują się na III w. n.e. Założycielem był Amr Ibn Adi Ibn Lachm. To buforowe państewko było wasalem Persji. Lachmidzi wystawiali oddziały wojskowe, które brały udział w wojnach bizantyjsko-perskich. Plemię Lachmidów wyznawało chrześcijaństwo w formie nestoriańskiej (o rozłączności boskiej i ludzkiej natury Chrystusa – przyp. red.), przejęte od miejscowej ludności. Według jednej z tradycji właśnie z Al-Hiry chrześcijaństwo dotarło do Nadżranu na południu Półwyspu Arabskiego, a od Lachmidów Kurajszyci, plemię, z którego wywodził się prorok islamu (art. s. 12), mieli przejąć także sztukę pisania. Najsłynniejszym królem lachmidzkim był Imru al-Kajs (zm. 328 r.). Pozostawił on epitafium, zwane napisem z An-Nimary, jeden z najstarszych napisów protoarabskich.

Szczególny wzrost potęgi Lachmidów nastąpił za panowania Al-Munzira III (ok. 505–554 r.), który prowadził najazdy na tereny położone na wschód ad Al-Hiry i dotarł aż do Antiochii. Jego pochód powstrzymali Ghassanidzi. W 602 r. Lachmidzi utracili swoją autonomię i aż do najazdu arabsko-muzułmańskiego w 633 r. władzę w królestwie sprawował delegowany przez Persów gubernator. Dwór królewski w Al-Hirze był ważnym ośrodkiem arabskiej przedmuzułmańskiej kultury, przede wszystkim poezji.

Podczas gdy trwały konflikty pomiędzy Ghassanidami a Lachmidami, ku Arabii Północnej zbliżały się już wojska arabskie niosące ze sobą sztandar proroka islamu. Probizantyjscy Ghassanidzi zostali ostatecznie pokonani przez muzułmanów w decydującej bitwie nad Al-Jarmukiem w 636 r. Po włączeniu ziem królestwa ghassanidzkiego do kalifatu sprzymierzyli się oni z Arabami, ale nie wszyscy przyjęli islam. Część Ghassanidów wywędrowała do Anatolii, część zaś pozostała na dawnych terenach zachowując wiarę chrześcijańską.

Arabia Skalista: królestwo Nabatejczyków.

Uwagę warto poświęcić jeszcze jednemu organizmowi państwowemu w tym regionie – królestwu nabatejskiemu ze stolicą w Petrze. Do dziś toczą się spory dotyczące pochodzenia Nabatejczyków i ich nazwy. Ok. VI w. p.n.e. przybyli oni z Półwyspu Arabskiego na tereny na południe od Moabu. Rzymski historyk Diodor Sycylijski wspomina o ataku greckiego władcy Syrii Antygonasa na Petrę w 312 r. p.n.e. Nabatejczycy zaczęli prowadzić zręczną politykę lawirując pomiędzy ówczesnymi potęgami na Bliskim Wschodzie: Seleucydami i Ptolemeuszami. Ostatecznie poszerzyli granice swego państwa, które sięgało od Damaszku po Al-Hidżaz i Egipt. Kupcy nabatejscy podróżowali po całym Morzu Śródziemnym, docierając nawet do Italii.

Nabatejczycy początkowo wiedli wyłącznie koczowniczy tryb życia, z czasem część z nich osiadła w miastach. Na czele państwa stał król, któremu nadawano przymioty boskie. Na początku II w. cywilizacja nabatejska zaczęła upadać, a sami Nabatejczycy wymieszali się z miejscową ludnością syryjską i aramejską. Religia Nabatejczyków była efektem przenikania się wierzeń lokalnych, wpływów aramejskich oraz grecko-rzymskich. Najważniejszym bóstwem panteonu był Duszara. Jego główne sanktuarium znajdowało się w Petrze, Nabatejczycy uważali go za bóstwo państwowe. Żeńską boginią była Al-Lat. Nabatejczycy zostawili wyraźne ślady w późniejszej kulturze arabsko-muzułmańskiej nie tylko na obszarze Syrii, ale także w Mezopotamii. Położyli podwaliny pod hellenistyczną kulturę Bliskiego Wschodu, której wyraźne wpływy znaleźć można później w cywilizacji klasycznego islamu.

Arabia Szczęśliwa: Saba, Mina, Hadramaut i Kataban.

W południowo-zachodniej części półwyspu kultura i osadnictwo rozwijały się już ok. 2 tys. lat p.n.e. Opierały się głównie na handlu i rolnictwie. W 2 poł. II tysiąclecia i w I tysiącleciu p.n.e. powstały tu cztery ważne arabskie organizmy państwowe. Najważniejszym z nich było państwo sabejskie (950 r. p.n.e.–115 r. n.e.). Na jego czele najpierw stał król pełniący jednocześnie funkcję kapłana, zwany mukarribem. Za czasów mukarribów (VIII–V w. p.n.e.) Saba prowadziła szeroką ekspansję na sąsiednie tereny. W tzw. okresie królów Saby (V–II w. p.n.e.) państwo przekształciło się w monarchię świecką. Sabejczycy byli pośrednikami w handlu pomiędzy Azją Południową i Wschodnią oraz Etiopią a Europą.

W tym samym mniej więcej czasie na obszarze zwanym Al-Dżauf istniało państwo minejskie (u starożytnych geografów Minaei), pokonane ok. 115 r. p.n.e. przez plemię Himjarytów. W 2 poł. I tysiąclecia p.n.e. rozwijały się na południu półwyspu również państwa: Kataban ze stolicą w Timmie i Hadramaut z centrum w Szabwie.

Arabia Szczęśliwa: państwo Himjarytów.

Najważniejsze jednak, obok Saby, z perspektywy historycznej wydaje się państwo Himjarytów. Panowali oni w latach 115 p.n.e.–525 n.e. na terenach dzisiejszego Jemenu, a także części Omanu i Arabii Saudyjskiej. Ok. IV w. rozpowszechniło się tu chrześcijaństwo, a jego centrum stał się Nadżran, gdzie już od V w. istniało biskupstwo. Niedługo potem zaznaczyły się wpływy judaizmu, co doprowadziło do konfliktu pomiędzy przeważnie chrześcijańską ludnością a wyznającymi religię mojżeszową władcami. Najsłynniejszym żydowskim królem Himjaru był Zu Nuwas panujący w 1 poł. VI w. Prześladował on chrześcijan (Koran wspomina o rzezi chrześcijan z Nadżranu). Państwo Himjarytów po śmierci Zu Nuwasa znalazło się pod panowaniem etiopskim, od 570 r. – perskim, a jeszcze za życia proroka Muhammada stało się częścią państwa muzułmańskiego.

Religie Arabii Szczęśliwej.

Obok chrześcijaństwa i judaizmu większość ludności wyznawała religie naturalne. W każdym z państw południowoarabskich najwyższe miejsce w panteonie zajmowały różne bóstwa traktowane jako przodkowie i opiekunowie. Najbardziej znany był Ilmukah lub Almakah, bóg księżyca, deszczu, urodzaju i wojny, czczony głównie w państwie Saba, a po zdominowaniu przez Sabejczyków innych państw – na całym obszarze Arabii Południowej.

Arabia Środkowa: dżahilijja.

Jeszcze inaczej ukształtowały się dzieje Arabii Środkowej. Nasza wiedza na ten temat pochodzi głównie z poezji staroarabskiej, Koranu i ustnych przekazów tradycji arabskiej. Dla dziejów Arabii Środkowej duże znaczenie ma okres nazywany przez historiografów dżahilijją. Słowo to po arabsku oznacza niewiedzę, ignorancję i rozmaicie było tłumaczone – raz wprost jako głupota, innym zaś razem jako czasy, w których Arabowie nie znali idei Jedynego Boga, choć w rzeczywistości istniały tam już od I w. n.e. ośrodki judaistyczne, a nieco później także chrześcijańskie. Dżahilijja obejmuje okres od ok. 500 r. do emigracji Mahometa z Mekki do Medyny w 622 r. W tym czasie nie istniały tu żadne wyższe formy państwowości. Tworem przypominającym państwo było istniejące w 1 poł. VI w. królestwo plemienia Kinda, stanowiące w rzeczywistości konfederację plemion. Ustrój był oparty na więzach krwi i poczuciu solidarności plemiennej.

Główną rolę w plemiennej społeczności staroarabskiej odgrywali przywódcy plemion (szajchowie) oraz współdziałający z nimi poeci plemienni i słudzy kultu (kahinowie). Rytm dziejów przedmuzułmańskiej Arabii wyznaczany był nieustannymi wojnami i bitwami pomiędzy plemionami i klanami. Przekazy o nich przetrwały w dużo późniejszych kronikach zwanych ajjam al-Arab (Dni Arabów). Już w tym czasie Mekka była głównym na półwyspie ośrodkiem politeistycznej religii staroarabskiej i centrum handlowym dla wszystkich plemion zamieszkujących półwysep.

Wśród wydarzeń politycznych w Al-Hidżazie w VI w. wspomnieć należy przede wszystkim tzw. rok słonia – 570 lub 571. Wicekról etiopskiego Aksum, rządzący Jemenem Abraha, wysłał wówczas przeciwko Medynie ekspedycję karną, w której brały udział słonie. Wyprawa zakończyła się zwycięstwem medyneńczyków. W roku słonia narodził się Muhammad Ibn Abd Allah (Mahomet).

Etos beduinów.

Życiem beduinów w okresie przedmuzułmańskim kierował etos rycerski nazywany ird lub muruwwa. Były to wszelkiego rodzaju nakazy tradycji dotyczące tego, co można by nazwać moralnością, sposobem postępowania. W jego skład wchodziło wiele określonych zachowań ukształtowanych przez militarny styl życia oraz warunki przyrodnicze pustyni. Najważniejsze elementy staroarabskiego honoru to męstwo (hamasa), wierność (wafa) oraz szlachetność i szczodrość (karam), która była zawsze przeciwstawiana potępianemu przez Arabów skąpstwu (bachl). Męstwo oznaczało wysokie poszanowanie samego siebie oraz unikanie niesprawiedliwości i wrogości. Niejednokrotnie Arabowie wybierali śmierć w obawie przed hańbą. Istotny był udział w walce, stąd potępienie ucieczki z pola bitwy oraz wysławianie śmierci bohaterskiej. Męstwo obejmowało także cnotę aktywnej wytrwałości w walce, zdecydowanego przeciwstawienia się niebezpieczeństwu (sabr). Istotnym elementem staroarabskiego honoru był obowiązek zemsty (sar) obowiązujący ród zabitego człowieka, a także wierność danemu słowu. Łamanie zawartej umowy i zdrada to były najcięższe wykroczenia przeciwko beduińskiemu etosowi. Człowiek, który tak postąpił, był niejednokrotnie wykluczany ze wspólnoty. Niepoślednią rolę odgrywał także obowiązek obrony słabszego, związany z kolejną cnotą – gościnnością (dijafa). Beduini wędrujący po pustyni zapalali w nocy ogień, aby zbłąkany wędrowiec łatwiej mógł znaleźć drogę do miejsca, w którym mógłby się schronić. W domach arabskich zawsze był pokój, a w namiotach oddzielna część przeznaczona dla niespodziewanego gościa.

Religia beduinów. Allah. Trzy boginie.

Arabowie czcili wiele bóstw opiekujących się rozmaitymi ludzkimi sprawami, których posążki znajdowały się w mekkańskiej świątyni Al-Kaba. Świątynia ta i znajdujący się tam Czarny Kamień (Al-Hadżar al-Aswad) były najważniejszym sanktuarium przedmuzułmańskich Arabów i celem dorocznych pielgrzymek, później kult ten został przejęty przez islam. Ptolemeusz twierdził, że było to miejsce święte już w II w. n.e. Panteon bóstw staroarabskich został później zniszczony na polecenie proroka Muhammada. Poza tym Arabowie oddawali cześć głównie świętym drzewom i kamieniom oraz godnym szacunku postaciom przodków.

Najwyższe bóstwo w panteonie Arabii Centralnej i Północnej nazywane było Allahem, co po arabsku znaczy po prostu Bóg. Arabowie uważali go za boga-przodka, demiurga, opiekuna nieba i deszczu. Żoną Allaha w Arabii Północnej była Al-Lat lub Al-Uzza, zaś w Arabii Środkowej obie te boginie wraz z Manat uważane były za córki Boga. Wszystko wskazuje na to, że określenie Allah było eufemizmem używanym w miejsce właściwego imienia bóstwa. Można podejrzewać, że na północy chodziło o Duszarę, zaś w Arabii środkowej o bożka Hubala. Ten ostatni czczony był w formie posążka z czerwonego karneolu o kształtach człowieka. Kurajszyci dorobili mu ze złota utrąconą prawą rękę. Przy jego świątyni działała wyrocznia, gdzie kapłan wróżył za pomocą jedenastu strzał oznaczonych odpowiednimi napisami, które wskazywały odpowiedź.

Wspomniana wyżej Al-Lat (jej imię oznacza bogini) była jednym z najstarszych bóstw czczonych przez Semitów. Dla Arabów była boginią Słońca. Manat była opiekunką losu i przeznaczenia, panią podziemnego świata, chroniącą spokój umarłych. Trzecią wreszcie córką boga była Al-Uzza, czyli Wszechmocna – opiekunka planety Wenus, znana także w królestwie Nabatejczyków oraz w jemeńskim państwie Kataban. Przekazy wskazują, że jako jedynemu bóstwu staroarabskiemu składano jej ofiary z ludzi. Poza tymi trzema boginiami Koran wymienia jeszcze kilka innych idoli czczonych w czasach dżahilijji. Są to Ja’uk, Jaghus, Nasr i Wadd, ale panteon staroarabski był oczywiście znacznie szerszy. Właściwie każde plemię miało swój własny zestaw bóstw, a to z nich, które dla jednych było naczelnym, dla innych tylko pomniejszym bogiem. Taką formę kultu nazywamy henoteizmem.

Wyrocznie i czary.

Od zarania dziejów ludzie niepewni swego losu szukali pomocy u rozmaitych sił nadprzyrodzonych. Podobnie czynili przedmuzułmańscy Arabowie, których wierzenia dotyczące mantyki i czarów ukształtowane zostały przez specyficzne warunki przyrodnicze. Nie podejmowali oni żadnej ważnej decyzji, zanim nie poradzili się wyroczni. Na półwyspie rozwinęły się rozmaite formy wróżbiarstwa. Wróżbiarstwem naturalnym zajmowali się wieszczkowie zwani kahinami. Sprawowali oni funkcję czarownika: zajmowali się wróżbiarstwem, znachorstwem, sądzeniem, odczytywaniem snów, magią czarną i białą, często bywali przedstawicielami plemienia w kontaktach ze światem zewnętrznym. Podczas seansu kahin wprowadzał się w rodzaj transu w zaciemnionym, zamkniętym pomieszczeniu wśród zapachu specjalnych kadzideł, najprawdopodobniej o charakterze halucynogennym. Kahinom przypisywano także zdolność wpływania na zachowanie się ciał niebieskich.

Kahinowie zajmowali się także rozmaitymi technikami wróżbiarstwa sztucznego, szczególnie tymi, które wymagały jakichś zdolności interpretacyjnych. Najpopularniejsze formy to tirafal. Polegały one przede wszystkim na obserwacji zachowań zwierząt i ptaków. Tira wywodzi się od wróżenia z lotu ptaków, ale niemal każdy ruch ptaka czy zwierzęcia miał swoją wartość mantyczną. Jednym z najbardziej rozpowszechnionych sposobów wróżbiarstwa u dawnych Arabów było wróżenie ze strzał (istiksam). Używano do tego celu specjalnych strzał bez ostrzy z odpowiednią liczbą nacięć lub napisami. Praktyki te odbywały się zazwyczaj w sąsiedztwie jakiejś świątyni.

Czary to po arabsku sihr, zaś czarownik to sahir. Kultura Arabii znała zarówno czarowników, jak i czarownice. Czarami zajmowali się czasem sami Arabowie, ale dużo częściej parali się tym zamieszkujący miasta arabskie Żydzi. Wśród beduinów szczególnie rozwinięta była magia miłosna oraz magia lecznicza, niezwykłe znaczenie miała też magia pogody i magia ochronna. Istniała także czarna magia, znana głównie w formie dmuchania i plucia w węzły. Magia i czary były uważane za realny element rzeczywistości. Przedmuzułmańscy Arabowie tłumaczyli sobie na swój sposób różne zdarzenia i zjawiska, przydając przy tym wielu przedmiotom moc magiczną, ochronną. Z tego przekonania wypływa też wiara w czarodziejską moc talizmanów i amuletów. Używanie amuletów związane było bardzo często z odpowiednim tekstem, który wzmacniał jego działanie. Takie zaklęcie nazywane było rakaja. Określenie to miało zresztą podwójny sens, ponieważ w znaczeniu zamawiania było używane także w magii leczniczej.

Wiele elementów staroarabskich wierzeń i obyczajowości zostało zislamizowanych i do dziś funkcjonuje w społeczeństwach arabskich.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną