Pomocnik Historyczny

Polityka zastępcza. Pozytywni desperaci

Polityka zastępcza. Pozytywni desperaci

Czytelnicy pisma „Zorza” wraz z jej redaktorem. Czytelnicy pisma „Zorza” wraz z jej redaktorem.
Odpowiedzią na klęskę powstania był m.in. pozytywizm. Znany głównie w postaci literackiej, był tak naprawdę przeniesieniem zakazanej polityki w sferę zajęć codziennych, z pozoru przyziemnych.
Strona tytułowa pisma „Kłosy” z rysunkiem uczonego, autorstwa Michała Elwiro Andriollego. Strona tytułowa pisma „Kłosy” z rysunkiem uczonego, autorstwa Michała Elwiro Andriollego.

EPOKA POZYTYWIZMU. Z grubsza trzy dekady, jakie nastąpiły po powstaniu styczniowym, nazywa się w historii Polski epoką pozytywizmu. Trochę paradoksalnie, określenie to zaczerpnięte z historii kultury, a właściwie filozofii, świadczy właśnie o bezwzględnej dominacji polityki w naszym patrzeniu na przeszłość. Ponieważ w zaborze rosyjskim aktywność stricte polityczna została w owym czasie nieomal stłumiona przez carskie represje, polityka przeniosła się więc w sferę spraw, jak to wtedy mawiano, małych.

Reklama
Reklama