Pomocnik Historyczny

Jak mówili lwowiaki i wilniuki; Turysta na Dzikim Wschodzie

Jak mówili lwowiaki i wilniuki; Turysta na Dzikim Wschodzie

Turystyczny plakat reklamowy Zaleszczyk z lat 30. Turystyczny plakat reklamowy Zaleszczyk z lat 30. Zbiory Tomasza Kuby Kozłowskiego / Archiwum prywatne
Nowe schronisko im. dr. Mieczysława Orłowicza na Chomiaku w Gorganach, wybudowane przez oddział stanisławowski Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, lipiec 1934 r.Narodowe Archiwum Cyfrowe Nowe schronisko im. dr. Mieczysława Orłowicza na Chomiaku w Gorganach, wybudowane przez oddział stanisławowski Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, lipiec 1934 r.

Jak mówili lwowiaki i wilniuki

Lwów wykształcił gwarę miejską – w tym ośrodku niższe warstwy społeczne tworzyła ludność pochodzenia polskiego. Charakterystyczną cechą jej języka była miękka wymowa, tzw. zaciąganie, wynikające z przenikania do polszczyzny cech języków wschodniosłowiańskich. Przedłużona wymowa samogłosek akcentowanych oraz ruchomy akcent (w języku literackim jest on stały na przedostatniej sylabie) dawały efekt śpiewności. Dochodziło do tego wtrącanie partykuł tajo, gdzie się tylko dało: Ta czekaj; Ta skąd wim; Jo, jo możysz si cieszyć.