Pomocnik Historyczny

Mecenat z błogosławieństwem

Nagrobek Urbana VIII (1568–1644, pont. od 1623) dłuta Giovanniego Lorenzo Berniniego. Rzeźbiarz odwdzięczył się za hojny mecenat. Nagrobek Urbana VIII (1568–1644, pont. od 1623) dłuta Giovanniego Lorenzo Berniniego. Rzeźbiarz odwdzięczył się za hojny mecenat. Marek Sobczak / Polityka
Przez długie wieki sztuka rozwijała się w ramach Kościoła, pod jego opieką lub na jego zamówienie.
Juliusz III (1487–1555, pont. od 1550) błogosławi kompozytora Giovanniego Palestrinę; drzeworyt z 1554 r.BEW Juliusz III (1487–1555, pont. od 1550) błogosławi kompozytora Giovanniego Palestrinę; drzeworyt z 1554 r.

Średniowiecze. W średniowieczu Kościół był najważniejszym mecenasem sztuki, a ta miała niemal wyłącznie sakralny charakter. Ponieważ to głównie dostojnicy kościelni decydowali o jej formie i treści, celem powstającej pod koniec X w. sztuki romańskiej było przede wszystkim wybłaganie łaski Bożej. Największą rolę kulturotwórczą odgrywały klasztory, których opaci przeznaczali znaczną część darowizn na ich budowę i przyozdobienie. Do czasu powstania uniwersytetów klasztory były jedynymi miejscami, gdzie kwitła nauka (głównie teologia i filozofia) i działały biblioteki.

Pomocnik Historyczny „Ziemskie dzieje Kościoła” (100101) z dnia 17.11.2015; Z dziejów chrześcijaństwa i Kościoła; s. 122