Pomocnik Historyczny

Głośne operacje na cichym froncie

Szpiedzy Zimnej Wojny

Kim Philby, najsłynniejszy sowiecki szpieg z tzw. pierścienia z Cambridge, już po ucieczce do ZSRR, na ulicach Moskwy, 1968 r. Kim Philby, najsłynniejszy sowiecki szpieg z tzw. pierścienia z Cambridge, już po ucieczce do ZSRR, na ulicach Moskwy, 1968 r. Paul Popper/Popperfoto / Getty Images
Rola wywiadów w dziejach zimnej wojny przez dziesięciolecia była – z braku źródeł – domeną teorii spiskowych i spekulacji.
Donald Maclean (na fot. po prawej), także znany sowiecki szpieg, jako pierwszy sekretarz ambasady brytyjskiej w Waszyngtonie, 1947 r.Popperfoto/Getty Images Donald Maclean (na fot. po prawej), także znany sowiecki szpieg, jako pierwszy sekretarz ambasady brytyjskiej w Waszyngtonie, 1947 r.

Siatki powojenne. Z oczywistych względów szpiegowanie ZSRR nie było priorytetem dla zachodnich aliantów w czasie II wojny światowej. Wywiad amerykański, Office of Strategic Services (OSS), zaprzestał zresztą działalności na początku 1946 r. Dopiero rok później prezydent Harry Truman powołał Centralną Agencję Wywiadowczą (CIA). Poza tym brytyjskiej służbie bezpieczeństwa (MI5) i amerykańskiej policji federalnej (FBI) łatwiej zwalczało się sowiecką aktywność wywiadowczą, gdy była ona powiązana z partiami komunistycznymi.

Reklama
Reklama