Pomocnik Historyczny

„Chciałbym być już duży i móc zostać żołnierzem!”

Pokolenie ukształtowane w II RP

Uczniowie ze szkoły ojców pijarów w Ojcowie ćwiczą w terenie przysposobienie wojskowe (1932 r.), a na lekcjach uczą się z „Małego Piłsudczyka”. Uczniowie ze szkoły ojców pijarów w Ojcowie ćwiczą w terenie przysposobienie wojskowe (1932 r.), a na lekcjach uczą się z „Małego Piłsudczyka”. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Co ukształtowało generację cichociemnych.
Mamert Wandalli, weteran powstania styczniowego, rozmawia z harcerzem, lata 30.Narodowe Archiwum Cyfrowe Mamert Wandalli, weteran powstania styczniowego, rozmawia z harcerzem, lata 30.

Czas honoru. Historyk może mieć do telewizyjnego serialu „Czas honoru” wiele zastrzeżeń, jednak scenarzystom udało się trafnie pokazać generacyjny i społeczny skład formacji cichociemnych. W filmowej grupce skoczków, lecącej wiosną 1941 r. z Anglii do okupowanej Polski, był mocno już siwy zawodowy major WP, jego dwóch dwudziestoparoletnich synów (oficer WP i student medycyny), dobiegający trzydziestki syn warszawskiego fabrykanta oraz dwudziestoletni student, syn rzemieślnika z warszawskiej Pragi. Rzeczywiście, wśród 316 ptaszków, jak zwano spadochroniarzy-cichociemnych można było znaleźć absolwentów zarówno carskiego Korpusu Kadetów, jak i lwowskiej Szkoły Kadetów im. J. Piłsudskiego, żołnierzy Legionów Polskich i wysokiego rangą dowódcę Armii Czerwonej, arystokratów i chłopskich synów, urodzonych na Pomorzu i dalekich Kresach. W chwili zrzutu najstarszy był po pięćdziesiątce (rocznik 1888), najmłodszy nie miał jeszcze dwudziestu lat (rocznik 1925).

Wykształceni. Wydaje się, że właśnie przynależność generacyjna była w przypadku tej elitarnej grupy wyznacznikiem znacznie bardziej charakterystycznym niż np. pochodzenie. W niemałym stopniu decydowała też o tym rola, jaką mieli odegrać w okupowanym kraju – przecież nie mięsa armatniego, lecz mózgów i wyspecjalizowanych narzędzi podziemnej armii. O ile też mózgami byli przeważnie przedstawiciele starszego pokolenia, urodzeni najczęściej w latach 90. XIX w., mający za sobą udział w I wojnie, chyba we wszystkich walczących w niej armiach, a potem staż, czasami na eksponowanych stanowiskach, w Wojsku Polskim, to narzędziami mieli być młodsi, należący do innego już pokolenia.

Pomocnik Historyczny „Cichociemni” (100107) z dnia 25.04.2016; Epoka; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "„Chciałbym być już duży i móc zostać żołnierzem!”"
Reklama