Pomocnik Historyczny

„W nowym systemie nie było dla nas miejsca”

„W nowym systemie nie było dla nas miejsca”

Stanisław Jankowski, „Agaton” (z paczką), po wojnie pracował w Biurze Odbudowy Stolicy. W 1955 r. oprowadzał po Warszawie francuskich aktorów filmowych Gerarda Philipe’a (trzeci z lewej) i Danielle Darrieux (druga z lewej). Stanisław Jankowski, „Agaton” (z paczką), po wojnie pracował w Biurze Odbudowy Stolicy. W 1955 r. oprowadzał po Warszawie francuskich aktorów filmowych Gerarda Philipe’a (trzeci z lewej) i Danielle Darrieux (druga z lewej). CAF / PAP
Losy skoczków po wojnie.
Hieronim Dekutowski, „Zapora” (w środku, oznaczony strzałką), walczył w partyzantce antykomunistycznej. Wpadł w 1947 r. Stracono go w 1949 r.IPN Hieronim Dekutowski, „Zapora” (w środku, oznaczony strzałką), walczył w partyzantce antykomunistycznej. Wpadł w 1947 r. Stracono go w 1949 r.

W śmiertelnym niebezpieczeństwie. W październiku 1945 r. cichociemny Stanisław Skowroński, „Widelec”, wrócił do Warszawy. Zamieszkał w tym samym lokalu konspiracyjnym przy ul. 6 Sierpnia (dziś Nowowiejska), w którym dwa lata wcześniej ukrywał się po skoku spadochronowym jako oficer KG AK. Dawny wróg, Niemcy, został pokonany, ale dla wielu żołnierzy podziemnej armii wojenna groza wcale się nie skończyła.

„Zaopatrzono mnie w dokumenty na nazwisko Stefana Stasiaka – pisał Skowroński we wspomnieniach.

Reklama
Reklama