Pomocnik Historyczny

Dzień jak co dzień

Dzień z życia cesarza Franciszka Józefa

Przy pracy, 1913 r. Przy pracy, 1913 r. Imagno / Forum
Od świtu do nocy wszystko w Hofburgu czy Schönbrunnie przebiegało według skrupulatnie ustalonego planu. Odstępstwa od rutyny zdarzały się sporadycznie.
Przy lekturze gazety, 1897 r.ÖNB/APA/PAP Przy lekturze gazety, 1897 r.

4.00 (zimą 5.00)

Pobudka. Tylko po większych uroczystościach dworskich Franciszek Józef pozwalał sobie na nieco więcej snu. Wysypiał się na prostym, żelaznym łóżku, stojącym do dziś w Schönbrunnie. Podobno zostało zamówione po przygodzie, jaka spotkała go podczas manewrów wojskowych na Węgrzech, kiedy to załamało się pod nim drewniane. Odtąd wolał spać na pewniejszej konstrukcji metalowej. Łóżko to wożono za nim, gdy wybierał się na kolejne inspekcje i manewry.

Pomocnik Historyczny „Franciszek Józef I” (100115) z dnia 12.12.2016; Epoka i postać; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Dzień jak co dzień"