Pomocnik Historyczny

„Nic nie może prześcignąć jego zapału”

Ameryka, druga ojczyzna Kościuszki

Kościuszko ze swoim amerykańskim testamentem, obraz Artura Szyka z cyklu „Polsko-amerykańskie braterstwo” zamówiony przez MSZ na polską ekspozycję na Targach Światowych w Nowym Jorku w 1939 r. Kościuszko ze swoim amerykańskim testamentem, obraz Artura Szyka z cyklu „Polsko-amerykańskie braterstwo” zamówiony przez MSZ na polską ekspozycję na Targach Światowych w Nowym Jorku w 1939 r. Ze zbiorów Pawła Podniesińskiego
W drugiej ojczyźnie, Ameryce.
Marek Sobczak/Polityka

Droga do Ameryki. Prawdopodobnie w czerwcu 1776 r., jeszcze przed ogłoszeniem Deklaracji Niepodległości (4 lipca) przez amerykański Kongres Kontynentalny, Tadeusz Kościuszko wsiadł na statek płynący przez Santo Domingo do Ameryki. Dlaczego w ogóle udał się do kolonii brytyjskich? Wydaje się, że po niepowodzeniu w znalezieniu posady najpierw w Dreźnie, potem we Francji nie miał wyjścia – musiał zaryzykować. Miał asa w rękawie – list polecający wystawiony przez ks.

Pomocnik Historyczny „Tadeusz Kościuszko" (100119) z dnia 24.04.2017; Konteksty; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "„Nic nie może prześcignąć jego zapału”"
Reklama