Pomocnik Historyczny

„Żądam dla Polski niejakich gwarancji”

Dlaczego Kościuszko nie walczył w napoleońskich szeregach

Legioniści na San Domingo, obraz Januarego Suchodolskiego z 1854 r. Legioniści na San Domingo, obraz Januarego Suchodolskiego z 1854 r. Krzysztof Wilczyński / Muzeum Narodowe w Warszawie
Dlaczego Kościuszko nie poszedł z Napoleonem.
Napoleon jako jedyna nadzieja dla umierającej Polski, alegoryczny obraz Józefa Peszki namalowany po 1810 r.Piotr Ligier/Muzeum Narodowe w Warszawie Napoleon jako jedyna nadzieja dla umierającej Polski, alegoryczny obraz Józefa Peszki namalowany po 1810 r.

Sojusznik w wojnie z Rosją. „Polacy! Napoleon Wielki, niezwyciężony wchodzi w trzykroć sto tysięcy wojska do Polski. (...) Obaczę – powiedział nam – obaczę, jeżeli Polacy godni są być narodem. (...) Od was więc zawisło istnieć i mieć Ojczyznę, Wasz zemściciel, Wasz stwórca się zjawił. (...) Powstańcie i przekonajcie go, iż gotowi jesteście i krew toczyć na odzyskanie Ojczyzny. (...) Wkrótce Kościuszko, wezwany przez niezwyciężonego Napoleona, przemówi do was z jego woli” – zredagowana 3 listopada 1806 r.

Pomocnik Historyczny „Tadeusz Kościuszko" (100119) z dnia 24.04.2017; Konteksty; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "„Żądam dla Polski niejakich gwarancji”"
Reklama