Faraonowie – władcy Egiptu

Bogowie za życia
Posąg faraona Ramzesa II z XVIII dynastii w Abu Simbel.
EAST NEWS

Posąg faraona Ramzesa II z XVIII dynastii w Abu Simbel.

Metropolitan Museum of Art

W 2018 r. mija 95 lat od oficjalnego otwarcia komory grobowej faraona Tutanchamona. Ten władca Egiptu panował zaledwie 10 lat (ok. 1336–1327 p.n.e.) i to bynajmniej nie w okresie potęgi i wspaniałości kraju. Odkrywca królewskiego pochówku Howard Carter podsumował swój sukces słowami: „W całej dotychczasowej historii wykopalisk archeologicznych nigdy jeszcze nie widziano tak cudownych rzeczy”. I do dziś nikt nie może pochwalić się bardziej spektakularnym znaleziskiem. A uświadomienie sobie, że ten osławiony skarb był wyposażeniem do życia w zaświatach młodego i niezbyt ważnego władcy, daje nam przedsmak tego, jak mogło wyglądać bogactwo najpotężniejszych królów Egiptu.

Opisujemy ich władzę od początków zjednoczenia Górnego i Dolnego Egiptu (ok. 3000 r. p.n.e.) aż po zmierzch starożytnego państwa nad Nilem (305–30 p.n.e.), gdy rządzili nim Grecy z dynastii ptolemejskiej, tytułujący się faraonami, lecz nieznający nawet języka egipskiego (sławna Kleopatra nie była Egipcjanką).

Sama instytucja faraona to fenomen w historii świata: przetrwała tysiące lat. Zmieniał się obszar kraju, język, klimat, pustynia zagarniała świadectwa pozostawione przez Stare Państwo, a władza królewska trwała jak spoiwo zabezpieczające Egipt przed rozpadem.

Przyglądanie się władzy królów, prowadzonym przez nich kampaniom wojennym i dyplomacji, wymianie handlowej i rytuałom religijnym pozwala też przybliżyć ich jako ludzi. Pokazać, jak wyglądało ich życie w pałacach, relacje rodzinne, najważniejsze obowiązki i rozrywki.

Pozostają nieśmiertelni dzięki wielkim przedsięwzięciom budowlanym. Ich monumentalne grobowce widoczne są nawet z orbity okołoziemskiej. W końcu, jak mówi przysłowie, ludzie boją się czasu, lecz czas boi się piramid.

Leszek Będkowski
Redaktor Pomocników Historycznych

Jolanta Zarembina
Redaktor wydania

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj