Dziedzictwo Egiptu okiem pisarzy i filmowców

„Dzieła większe, niźli się da to wyrazić”
Od Biblii po horrory z mumią w roli głównej. Egipt w literaturze i na ekranie.
Dekoracja do opery „Czarodziejski flet” wystawionej w operze berlińskiej w 1816 r.,zachowana na akwatincie z epoki.
BEW

Dekoracja do opery „Czarodziejski flet” wystawionej w operze berlińskiej w 1816 r.,zachowana na akwatincie z epoki.

Inspiracja dla twórców. Dziedzictwo cywilizacji faraonów fascynowało twórców, choć przez stulecia opierali się na domysłach, fantazjach i świadectwach zapośredniczonych. O starożytnym Egipcie wiedziano tyle, ile napisali o nim autorzy klasyczni oraz Biblia. Odkąd w 394 r. n.e. na ścianie świątyni File nieudolnie wykuto ostatnią inskrypcję hieroglificzną, nikt już nie potrafił odczytać i zrozumieć tego pisma. Egipt zamilkł na półtora tysiąclecia.

Herodot, grecki podróżnik i historyk, pisał o Egipcie, że „posiada więcej osobliwości niż każdy inny kraj, i w porównaniu ze wszystkimi innymi krajami wykazuje dzieła większe, niźli się da to wyrazić”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj