Pomocnik Historyczny

Sarmatyzm albo dwie strony głównego narodowego mitu

Sarmacki mit

Kazanie Piotra Skargi. W centrum obrazu Jana Matejki rokoszanie: Janusz Radziwiłł, Mikołaj Zebrzydowski i Stanisław Stadnicki. Po prawej gromiący anarchię szlachecką Skarga. Autor dzieła najwyraźniej utożsamiał się z jego poglądami, skoro twarz kaznodziei jest zarazem autoportretem artysty. Paradoksalnie, żaden z malarzy nie przyczynił się tak bardzo do bezkrytycznego kultu dawnej Rzeczpospolitej, jak właśnie Matejko. Kazanie Piotra Skargi. W centrum obrazu Jana Matejki rokoszanie: Janusz Radziwiłł, Mikołaj Zebrzydowski i Stanisław Stadnicki. Po prawej gromiący anarchię szlachecką Skarga. Autor dzieła najwyraźniej utożsamiał się z jego poglądami, skoro twarz kaznodziei jest zarazem autoportretem artysty. Paradoksalnie, żaden z malarzy nie przyczynił się tak bardzo do bezkrytycznego kultu dawnej Rzeczpospolitej, jak właśnie Matejko. Forum

Dobrodziejstwo inwentarza. Dla oświeceniowców, pozytywistów, postępowców wszelkiej maści i szyderców jak Witold Gombrowicz, ta szlachecka ideologia XVII w. była irytującym anachronizmem. Głównym winowajcą bezwładu i upadku Rzeczpospolitej. Natomiast dla konserwatystów duch sarmacki to opoka swojskości niezafałszowanej przez cudzoziemszczyznę, matecznik polskiej tożsamości i patriotyzmu, dumy narodowej i poczucia wielkości.

W Europie natomiast kto nie musiał, ten mało o sarmatyzmie słyszał.