Pomocnik Historyczny

Znikające strefy wpływów

Utracone strefy wpływów

„Śmierć Francji i jej sojusznikom”, jedno z haseł podczas demonstracji w stolicy Mali Bamako, luty 2022 r. „Śmierć Francji i jej sojusznikom”, jedno z haseł podczas demonstracji w stolicy Mali Bamako, luty 2022 r. EPA/PAP
Pozycja Francji w byłych koloniach.

Lewant i Maghreb. Podczas demontażu drugiego imperium Francuzi wszędzie tam, gdzie istniał choć cień szansy, usiłowali utkać sieć sojuszy, kontaktów, relacji, słowem – zbudować strefę wpływów. Dość szybko doszło jednak do drenażu ich pozycji w Syrii. Już na przełomie lat 40. i 50. górę zaczęły brać tam nastroje panarabskie. Francja sama sobie zadała gigantyczny cios, uczestnicząc w 1956 r., wspólnie z Wielką Brytanią, w interwencji wojskowej w strefie Kanału Sueskiego. Gdy panarabizm zaczął się wyżarzać, Syria podryfowała ku blokowi wschodniemu.

Pomocnik Historyczny „Dzieje Francuzów” (100194) z dnia 04.04.2022; Dzieje Francuzów; s. 136
Oryginalny tytuł tekstu: "Znikające strefy wpływów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >