Pomocnik Historyczny

„Przebywać u boku Cezara i być wtajemniczonym”

Dwór i dworskie profesje

Niewolnicy nalewający wino; mozaika z miejscowości Thugga w rzymskiej prowincji afrykańskiej (dziś Tunezja). Niewolnicy nalewający wino; mozaika z miejscowości Thugga w rzymskiej prowincji afrykańskiej (dziś Tunezja). EAST NEWS
Służący, wyzwoleńcy, eunuchowie – kto służył na cesarskim dworze.

Dwie struktury. Dwór cesarski nie pojawił się nagle jak Minerwa z głowy Jowisza. Cesarze – tak jak wcześniej późnorepublikańscy senatorowie – dysponowali rozbudowaną służbą, niewolnikami i wyzwoleńcami. Żaden jednak, nawet najbogatszy senator, nie mógł się równać z princepsem i jego licznymi sługami. W warunkach nowego porządku politycznego – pryncypatu – zostali oni włączeni w tryby administracji cesarskiej, która w I w. n.e. składała się z dwóch głównych części.

Pomocnik Historyczny „Cesarze Rzymu” (100195) z dnia 09.05.2022; Konteksty; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "„Przebywać u boku Cezara i być wtajemniczonym”"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >