Pomocnik Historyczny

Polska, ale jaka?

Inkorporacja czy federalizacja?

Powitanie Józefa Piłsudskiego, zwolnionego z więzienia w Magdeburgu, na Dworcu Wiedeńskim (Głównym) w Warszawie, 10 listopada 1918 r. (Według niektórych źródeł fotografia została zrobiona w innej sytuacji, 12 grudnia 1916 r.). Powitanie Józefa Piłsudskiego, zwolnionego z więzienia w Magdeburgu, na Dworcu Wiedeńskim (Głównym) w Warszawie, 10 listopada 1918 r. (Według niektórych źródeł fotografia została zrobiona w innej sytuacji, 12 grudnia 1916 r.). PAP
Dwie główne koncepcje odrodzonej Rzeczpospolitej: inkorporacyjna i federacyjna.

Wolność i granice. Ponieważ rozbiory uznawano za zbrodnię, przez długi czas nie zadawano sobie pytania, jaki ma być kształt terytorialny odrodzonej Polski. Sprawa była prosta: decyzje rozbiorowe powinny zostać przekreślone i Polska powinna wrócić na mapę Europy w swych dawnych granicach. Zwracał na to uwagę Roman Dmowski w niezwykle interesującej książce „Polityka polska i odbudowanie państwa” (1925 r.). Przywódca obozu narodowego stwierdzał, że „Rzeczpospolita na długo już przed rozbiorami zatraciła zdolność do posiadania i wykonywania jakiegokolwiek planu politycznego; nie widzi się też jasnego, logicznie obmyślanego planu w naszych działaniach porozbiorowych; nasze walki o niepodległość to walki o wolność, zbrojne protesty przeciw niewoli, nie zaś wyraz jakiejś akcji planowej, mającej przed oczyma cel konkretny. Nikt z tych, którzy je wywoływali i nimi kierowali, nie umiałby odpowiedzieć na pytanie, w jakiej postaci Polska będzie odbudowana w razie powodzenia”.

Polski Komitet Narodowy, założony w Lozannie, w pierwszym rzędzie w środku Roman Dmowski, 15 sierpnia 1918 r.EAST NEWSPolski Komitet Narodowy, założony w Lozannie, w pierwszym rzędzie w środku Roman Dmowski, 15 sierpnia 1918 r.

Tworzący się w ostatniej dekadzie XIX w. obóz narodowy musiał więc, zdaniem Dmowskiego, odpowiedzieć na to pytanie. Było to o tyle konieczne, że rysowały się perspektywy wewnętrznych przekształceń państwa rosyjskiego, ostatecznego rozkładu Austrii i wojny między Rosją a Niemcami. „Dla człowieka – pisał Dmowski – który się zagłębił nieco w sprawę polską i w jej położenie w Europie, nie było już wątpliwości, że państwo polskie w niedalekim czasie musi się zjawić na nowo na karcie Europy”.

Dmowski uważał, że największym zagrożeniem dla sprawy polskiej jest polityka Niemiec w zaborze pruskim, co prowadziło go do wniosku, że należy „złączyć sprawę polską z przymierzem francusko-rosyjskim, szukać zbliżenia z Rosją, wpoić w nią świadomość, że w walce z Niemcami może liczyć na Polaków”.

Pomocnik Historyczny „Dwie dekady II RP” (100205) z dnia 18.12.2022; Dwie dekady II RP; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Polska, ale jaka?"
Reklama