Archiwum Polityki
Pornografia pod płaszczykiem
Kobiety, które przychodziły do gabinetu dr Michaliny Wisłockiej w latach 60., mówiły: tu mnie boli i pokazywały palcem gdzie. Przyjście do seksuologa, już z absolutnego musu, było wstydem nieludzkim. Nazwanie tego miejsca – też.
Barbara Pietkiewicz
19.02.2005