Klasyki Polityki
Seksoholizm to nieszczęście. Sama rozpacz, sam ból
Czy Casanova był szczęśliwy? Zważywszy na rozległość jego erotycznych podbojów należał zapewne do najbardziej nieszczęsnych ludzi swoich czasów. Był seksoholikiem. Dziś pewnie miałby szansę trafić do grupy Anonimowych Erotomanów.
Barbara Pietkiewicz
14.06.2003