Historia

Historia prosto z książki

Prosto z książki

suricoma / PantherMedia
materiały prasowe

Sztuka umierania

Kresy. Ars moriendi, Anna Smółka, Agnieszka Rybak, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2020, s. 668

Rzecz o umieraniu polskich Kresów, które rozpoczęło się wraz z zaborami. I nadal trwało, nie tylko z powodu faktów i zdarzeń politycznych, również z powodu wyłaniania się na wschodnich obszarach Pierwszej Rzeczpospolitej nowoczesnych narodów, często budujących swoją tożsamość poprzez konflikt z polskością. Wyjątkowo dobitnie i dramatycznie o losie Kresów decydowała więc wielka historia, najpierw polityka Moskwy i Wiednia, potem geopolityka i wreszcie historia współczesna, ta po 1945 i po 1989 r.

Polityka 48.2020 (3289) z dnia 24.11.2020; Historia; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Historia prosto z książki"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021