Historia

W grubej skórze

Jak się grało w piłkę w NRD

Bernd Bransch (z lewej) z NRD i Franz Beckenbauer z RFN, kapitanowie dwóch niemieckich drużyn, które zagrały przeciwko sobie w meczu mistrzostw świata w Hamburgu 22 czerwca 1974 r. Bernd Bransch (z lewej) z NRD i Franz Beckenbauer z RFN, kapitanowie dwóch niemieckich drużyn, które zagrały przeciwko sobie w meczu mistrzostw świata w Hamburgu 22 czerwca 1974 r. Imago Sport / Forum
Zjednoczenie Niemiec przyniosło koniec piłkarskiej reprezentacji NRD. W historii tej niezbyt lubianej nawet we własnym państwie drużyny futbol łączył się z propagandą i operacjami służb.
Radość drużyny NRD po bramce strzelonej reprezentacji Polski przez Hartmuta Schadego na igrzyskach w Montrealu 31 lipca 1976 r.DPA/PAP Radość drużyny NRD po bramce strzelonej reprezentacji Polski przez Hartmuta Schadego na igrzyskach w Montrealu 31 lipca 1976 r.

Z punktu widzenia dyktatorów, którzy poszukują legitymizacji dla swych rządów, sukcesy sportowe są nie tylko pożądanymi momentami radości, lecz wręcz obowiązkiem. Przed 1989 r. widać to było na przykładzie podejścia do sportu po obu stronach żelaznej kurtyny. W NRD sukcesy sportowe miały w zamyśle władz przyczynić się do stworzenia specyficznego enerdowskiego patriotyzmu i wzmacniać więź społeczeństwa z niezbyt lubianą władzą.

Piłkarska reprezentacja NRD po raz pierwszy wybiegła na murawę 21 września 1952 r.

Polityka 24.2021 (3316) z dnia 08.06.2021; Historia; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "W grubej skórze"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021